Reprezentacja Polski z najkrótszym zgrupowaniem przed EURO 2024. "Krócej, ale konkretniej?"

Reprezentacja Polski z najkrótszym zgrupowaniem przed EURO 2024. "Krócej, ale konkretniej?"
Adam Starszynski/Pressfocus
Dopiero co emocjonowaliśmy się finałem Ligi Mistrzów, a momentalnie musimy przestawić się na tryb kadrowy. Dzisiaj rozpoczyna się zgrupowanie reprezentacji Polski przed zbliżającym się EURO 2024. Jak się okazuje jedno z najkrótszych, zestawiając je z uczestnikami turnieju.
W niedzielę do godziny 16 polscy piłkarze mają zameldować się w hotelu. O 17:15 zaplanowano konferencję otwierającą reprezentacyjny czas, na której tradycyjnie pojawi się Robert Lewandowski. Razem z nim będzie selekcjoner kadry, Michał Probierz. O 18 inauguracyjny trening na PGE Narodowym. Zdecydowana większość drużyn narodowych, swoje przygotowania rozpoczęła wcześniej niż my. Czy to dobrze, czy to źle? O tym w dalszej części tekstu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Prezentujemy poniżej uczestników EURO 2024 z podziałem na grupy z informacją o terminach rozpoczęcia przygotowań.
Grupa A
Niemcy - 26 maja
Szkocja - 29 maja
Szwajcaria - 17 maja
Węgry - 27 maja
Grupa B
Włochy - 31 maja
Chorwacja - 26 maja
Albania - 29 maja
Hiszpania - 1 czerwca
Grupa C
Słowenia - 29 maja
Dania - 30 maja
Anglia - 29 maja
Serbia - 28 maja
Grupa D
Polska - 2 czerwca
Austria - 30 maja
Francja - 27 maja
Holandia - 1 czerwca
Grupa E
Rumunia - 27 maja
Belgia - 31 maja
Słowacja - 23 maja
Ukraina - 30 maja
Grupa F
Czechy - 2 czerwca
Turcja - 30 maja
Portugalia - 2 czerwca
Gruzja - 29 maja
Należy mieć jednak na względzie, że termin rozpoczęcia zgrupowania danej kadry, nie zawsze oznacza, że od tego dnia treningi są już na pełnych obrotach i w kompletnym składzie. Według przepisów FIFA, kluby zobligowane są do udostępnienia swoich piłkarzy reprezentacjom narodowym od 3 czerwca. Wcześniejsze terminy zależą już tylko od dobrej woli i komunikacji na linii piłkarz - klub - federacja.

Wcześniej nie oznacza lepiej. Przykłady

Choćby Murat Yakin, selekcjoner reprezentacji Szwajcarii, zdecydował się, że pierwsza faza przygotowań do turnieju ruszy… 17 maja. Z tego względu do dyspozycji miał zaledwie 19 graczy. Z oczywistych względów, (ligi krajowe, europejskie puchary) wielu piłkarzy mogło dołączyć do zespołu bliżej końca maja, a w niektórych przypadkach nawet na początku czerwca. Według planu Szwajcarów, przez zgrupowanie miałoby przewinąć się nawet 38 piłkarzy.
Kasper Hjulmand, opiekun kadry Danii zdecydował się rozpocząć pracę z zespołem od 30 maja, tyle, że z mieszanym udziałem piłkarzy pierwszej kadry i U21. Dopiero od 3 czerwca praca ruszy na pełnych obrotach. Ciekawy jest przypadek Słowaków, którzy treningi rozpoczęli 23 maja pod batutą… Marka Hamsika.
- Jesteśmy tutaj pięcioosobowym zespołem wdrożeniowym, który zajmie się chłopakami ze wszystkich stron. To naprawdę interesujące i… nieoczekiwane, ale wiedzieliśmy, że taka sytuacja może mieć miejsce. Głównym celem jest utrzymanie zawodników w formie, aby nie wypadli z rytmu - mówiła była gwiazda Napoli.
Oficjalne treningi nasi południowi sąsiedzi rozpoczęli 31 maja, już z trenerem Francesco Calzoną. Z podobnymi problemami spotkały się zapewne też inne drużyny, które zdecydowały się wcześniej rozpocząć przygotowania do turnieju.

Krócej, ale... konkretniej?

Jak łatwo zauważyć, jesteśmy jedną z później "zbierających się" reprezentacji. Wychodzi na to, że Michał Probierz nie chciał pracować z okrojonym składem i uznał, że woli, by przygotowania wystartowały trochę później, ale za to “z kopyta” i w komplecie. Dużą wartość wnieść też powinni sparingpartnerzy na wysokim poziomie - 7 czerwca zagramy z Ukrainą, a trzy dni później z Turcją.
Warto zauważyć, że portugalski poprzednik u reprezentacyjnego steru, Fernando Santos, rok temu w czerwcu, zdecydował się na tzw. “przedzgrupowanie”, na którym pracował przez kilka dni z mieszanką piłkarzy z pierwszej kadry i drużyny U21. Wszystkiemu z boku przyglądał się wówczas… Probierz, ówczesny opiekun młodzieżówki. Być może wyciągnął z tego swoje wnioski.
Jeszcze pełniejszy obraz daje nam zestawienie tych danych z datami pierwszych meczów turniejowych wszystkich drużyn.
PrzygotowaniaPOPR1BezSTS (1).png
Własne
Szwajcarzy i Słowacy to przypadki ekstremalne, ale zauważyć można całkiem spore grono reprezentacji, które rozpoczęło prace jeszcze na kilka dni przed czerwcem.
przygotowania 2
Własne
Powyższa grafika tylko potwierdza to, co padało wcześniej w tekście. Polacy będą pracować przez tylko 14 dni przed swoim pierwszym meczem na mistrzostwach Europy, podobnie jak Hiszpanie. Patrząc wstecz, to znacznie więcej niż miał Czesław Michniewicz przed mundialem w Katarze (8 dni), ale równocześnie o wiele mniej niż mieli do dyspozycji Adam Nawałka (26 dni - EURO 2016 i 28 dni - mundial 2018) i Paulo Sousa (21 dni - EURO 2020). Decyzja Michała Probierza na pewno ma swoją logikę. Czy jest słuszna? O tym jeszcze się przekonamy.

Przeczytaj również