Power Rank EURO 2024 #1. Szarża Polski last minute. Ale i tak jest wśród najsłabszych

Power Rank EURO 2024 #1. Szarża Polski last minute. Ale i tak jest wśród najsłabszych
Piotr Matusewicz / pressfocus
Mateusz - Hawrot
Mateusz Hawrot12 Jun 2024 · 09:00
24 drużyny. Hegemoni, faworyci, “czarne konie” i “kopciuszki”. Kto jest najsilniejszy, a kto najsłabszy u progu startu mistrzostw Europy? Ruszamy z Power Rankingiem turnieju. Oto jego pierwsza odsłona.
Ci, którzy są najwięksi, najmocniejsi - chcą i mają prawo marzyć o złocie. Ci z drugiego szeregu, bez presji, ale argumentami, by pokusić się o niespodziankę, choćby idąc drogą Duńczyków sprzed trzech lat. Wreszcie ci, dla których wyjście z grupy będzie sukcesem i ostatnia grupa, z ekipami jadącymi po prostu wypaść jak najlepiej i pełnymi garściami czerpać z każdego dnia, każdej minuty gry w turnieju.
Dalsza część tekstu pod wideo
Choć uczestników EURO można podzielić według powyższego klucza na cztery kategorie, ułożenie rankingu sił nie jest prostą sprawą przy aż 24 zespołach. Aby ułatwić Wam odbiór naszego zestawienia, podzieliliśmy je na trzy części, trzy “ósemki”. Będziemy je prezentować codziennie po jednej, aż do dnia startu turnieju włącznie.
grupy euro 2024
własne
Musimy podkreślić, że tworząc ten ranking nie braliśmy pod uwagę wyłącznie “papierowej” siły każdej z reprezentacji. Patrzyliśmy też m.in. na ostatnie wyniki i szanse w Niemczech wynikające z grupy, do jakiej trafiła. Na tym polu traci choćby Polska, przed którą trudna rywalizacja z Francją, Holandią i Austrią. Przykładowo Turcja, a więc poniedziałkowy przeciwnik biało-czerwonych z meczu towarzyskiego, ma łatwiejszą ścieżkę gry, bo poza mocną Portugalią trafiła na Czechy i Gruzję.
Tyle drogą wstępu. Oto jak prezentuje się pierwsza odsłona naszego Power Rankingu EURO 2024. Miejsca 24-17.

24. Gruzja

Pierwszy, historyczny i sensacyjny awans na EURO to już duże osiągnięcie kraju, którego najlepszym piłkarzem jest dziś gwiazda Napoli, Chwicza Kwaracchelia. Gruzini ograli w marcowych barażach Luksemburg i Grecję, co uczyniło ich bohaterami narodowymi. Oni w Niemczech nic nie muszą, tylko mogą. Nie da się ukryć, że w teorii są najsłabsi, każdy zdobyty punkt byłby sukcesem. Nie zdziwimy się jednak, jak postraszą Czechów czy Turków. W jedynym sparingu przed rozpoczęciem mistrzostw pewnie ograli 3:1 Czarnogórę. Powiemy tak: jeśli bezstronny kibic szuka “kopciuszka” do wspierania, niech rzuci okiem na ciekawą ekipę trenera - tak, tak - Willy’ego Sagnola, byłego zawodnika Bayernu. Maluczcy potrafią pisać piękną historię.
Najciekawszy zawodnik: Chwicza Kwaracchelia

23. Albania

Nie zdziwimy się, jak ktoś widząc Albanię na przedostatniej pozycji rankingu, wrócił pamięcią do eliminacji, gdzie solidni Albańczycy ośmieszyli reprezentację Polski, ogrywając ją u siebie i wchodząc jej kosztem na EURO bez baraży. Oczywiście, doceniamy kwalifikacje w wykonaniu drużyny selekcjonera Sylvinho, natomiast fakty są takie, że jedzie ona do Niemiec jako outsider. Nie miała szczęścia w losowaniu, bo w grupie z Włochami, Hiszpanią i Chorwacją każdy inny wynik niż zero punktów będzie sensacją. Stąd ląduje u nas na 23. miejscu, choć w bezpośrednich pojedynkach z ekipami, o których za chwilę, z pewnością miałaby argumenty, by wygrać.
Najciekawszy zawodnik: Ernest Muci

22. Rumunia

Na przykład Rumunią. Rumuni sprawili sporą niespodziankę, zdecydowanie wygrywając grupę eliminacyjną ze Szwajcarią i Izraelem. Z obiema tymi drużynami ugrali cztery punkty, łącznie na dziesięć spotkań nie ponieśli ani jednej porażki. W 2024 r. są jednak w znacznie słabszej formie. W marcu zremisowali z Irlandią Północną (1:1), a już w czerwcu nie potrafili pokonać ani Bułgarii, ani Liechtensteinu. Ba, u progu turnieju nie strzelili nawet gola, dwukrotnie remisując po 0:0. Nie wiadomo, którą twarz Rumunii ujrzymy na mistrzostwach - tę solidną, kwalifikacyjną, czy tę ostatnią, mniej przekonującą. Tylko wariant numer jeden da jej jakiekolwiek szanse na coś więcej niż “szary” udział. Na papierze to zespół bez wielkich nazwisk, z których najciekawsze to Ianis Hagi (na razie dość niespełniony talent) czy Radu Dragusin z Tottenhamu.
Najciekawszy zawodnik: Ianis Hagi

21. Słowacja

Słowacja to jeden z grupowych rywali Rumunii obok Ukrainy i Belgii. Słowaków widzimy “oczko” wyżej. W eliminacjach do EURO odżyli, rehabilitując się za fatalną Ligę Narodów 2022, gdzie mieli problemy z Białorusią, a obijali ją Kazachstan czy Azerbejdżan. Wygrali wszystko poza dwumeczem z Portugalią, przeciwko której też jednak pokazali się z solidnej strony. Kadencja Francisco Calzony jest jak dotąd udana. Personalnie Słowacja nie rzuca na kolana, ale o swoje na pewno powalczy. Ostatni egzamin przed turniejem nasi południowi sąsiedzi zdali śpiewająco, rozjeżdżając 4:0 grającą “galowym” składem Walię.
Najciekawszy zawodnik: Lukas Haraslin

20. Czechy

I Albania, i Czechy poniżej Polski? Zrozumiemy argumenty tych, którzy oburzą się na taką klasyfikację, myśląc o wyniku eliminacji. Tyle że minęło kilka miesięcy, a potencjał reprezentacji Czech na EURO staramy się ocenić dość racjonalnie. I stawiamy ją minimalnie niżej od biało-czerwonych, dziś odrodzonych, znacznie lepszych niż w ubiegłym roku. Inna sprawa, że na losowanie grup Czesi narzekać nie mają prawa, bo z Gruzją będą faworytem, a i z Turcją nie stoją na straconej pozycji. Sparingowo wypadają obiecująco, bo w 2024 r. wygrali wszystkie cztery spotkania. Z drugiej strony, grali wyłącznie z ekipami odpoczywającymi podczas turnieju: Norwegią, Armenią, Maltą i Macedonią. Stawiamy przy Czechach duży znak zapytania, natomiast fakty są takie, że to “papierowo” jeden z najsłabszych zespołów w stawce.
Najciekawszy zawodnik: Patrik Schick

19. Słowenia

Myślisz Słowenia, mówisz Jan Oblak. Topowy bramkarz oczywiście będzie siłą tej reprezentacji, ale dziś ten zespół to także, a może przede wszystkim Benjamin Sesko. Jeden z najbardziej rozchwytywanych zawodników na świecie, łączony z gigantami Premier League, kandydat na odkrycie turnieju. Z takim napastnikiem trzeba mieć Słoweńcow na oku. Dopiero co w marcu sensacyjnie pokonali Portugalię, choć ze słabszymi wypadali słabiej, bo remisowali i z Maltą, i Bułgarią. To więc drużyna dość nierówna, poza wymienioną dwójką bez specjalnych gwiazd, poza wracającym Josipiem Iliciciem. Doceniamy, nie przeceniamy, natomiast Słowenia może być niewygodna dla rywali (Serbii, Danii, Anglii).
Najciekawszy zawodnik: Benjamin Sesko

18. Polska

Biało-czerwonych z końcówki ubiegłego roku pewnie wrzucilibyśmy jedynie nad Gruzją. Kadra pod wodzą Michała Probierza przeszła jednak lifting i dziś można powiedzieć, że wraca jej granie na miarę potencjału. Oczywiście, tonujemy hurraoptymizm, nie pompujemy balonika, ale wydaje się, że realna siła Polski to dziś właśnie miejsca 14-20 wśród uczestników EURO. Skład grupy jest jednak sporym wyzwaniem, stąd “tylko” 18. lokata, mimo zwycięstw z Turcją i Ukrainą. Polacy nadal popełniają błędy, szczególnie w bronieniu, ale ta drużyna wreszcie jest “jakaś”. Jej młodsza część, na czele z Nicolą Zalewskim i Kacprem Urbańskim, daje nadzieję nie tylko na przyszłość, ale i występ w Niemczech z podniesioną głową, nawet mimo kłopotów zdrowotnych Roberta Lewandowskiego. No i bramkarz to klasa sama w sobie.
Najciekawszy zawodnik: Kacper Urbański

17. Szkocja

Z jednej strony pewny i szybko zapewniony awans na EURO 2024. Z drugiej: mało optymistyczne wyniki w ostatnim czasie. Na dziewięć minionych meczów Szkocja wygrała tylko jedno, z Gibraltarem. Po drodze przegrywała z gigantami (Anglia, Hiszpania, Francja, Holandia), przegrywała z Irlandią Północną, czy remisowała z Norwegią, Gruzją (usprawiedliwienie: mecze o “frytki” na finiszu kwalifikacji), a tuż przed turniejem z Finlandią. Dokładając do tego kontuzje Lewisa Fergusona i Aarona Hickeya, trudno Szkotom o optymizm u progu mistrzostw, które zaczną już meczem otwarcia z Niemcami. Niemniej, dalej to ekipa z kilkoma uznanymi w świecie Premier League nazwiskami, na czele z Scottem McTominayem i Andym Robertsonem (o którego zdrowie też są obawy).
Najciekawszy zawodnik: Billy Gilmour
power ranking euro 2024 #1
własne
Następna część Power Rankingu EURO 2024 w czwartek 13 czerwca o 9:00.

Przeczytaj również