Gracz Barcelony ze wzrostem wartości o... 1150%! Rok, który zmienił wszystko. "Bardzo dobry sezon"
Nawet o kilkadziesiąt milionów euro wzrosła na przestrzeni ostatniego sezonu rynkowa wartość niektórych piłkarzy. Kto zaliczył najbardziej okazały skok? U kogo wycena zmieniła się o… 1150%? Zawodnicy jakiego klubu zyskali najwięcej? Między innymi tego dowiecie się z naszego zestawienia.
Porównaliśmy rynkowe wartości piłkarzy z 1 lipca 2022 roku oraz te aktualne, posiłkując się danymi z portalu “Transfermarkt”. Im większa różnica na plus w milionach euro, tym lepsze miejsce w zestawieniu. W przypadku, gdy kilku graczy zaliczyło taki sam skok, wyżej klasyfikowaliśmy tego, u którego procent wzrostu był większy.
10. Min-jae Kim (Napoli) + 46 mln euro (+328,6%), obecna wartość: 60 mln euro
Wzrost rynkowej wartości o 46 mln euro, według “Transfermarktu”, zanotował Min-jae Kim, jeden z bohaterów mistrzowskiego Napoli. Koreański obrońca okazał się prawdziwą skałą i bardzo pomógł ekipie spod Wezuwiusza w wywalczeniu wyczekiwanego tytułu najlepszej drużyny we Włoszech. We wszystkich rozgrywkach rozegrał 44 mecze, ale wiele wskazuje na to, że już tego dorobku nie poprawi. Do wykupienia 26-latka poważnie przymierza się bowiem Bayern Monachium, który planuje jeszcze tego lata aktywować klauzulę odstępnego (47 mln euro) i podpisać umowę z 49-krotnym reprezentantem Korei Południowej.
9. Alejandro Balde (FC Barcelona) + 46 mln euro (+1150%), obecna wartość: 50 mln euro
Jeszcze rok temu Balde wyceniany był na zaledwie 4 mln euro. Bardzo dobry sezon 2022/23 w barwach Barcelony sprawił jednak, że wartość 19-latka wzrosła diametralnie, aż o… 1150%! Młody Hiszpan zadomowił się w podstawowej jedenastce “Blaugrany” i w minionej kampanii rozegrał 44 mecze. Strzelił w nich jednego gola oraz zanotował siedem asyst. Pomógł tym samym drużynie w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii. Dobra dyspozycja zaowocowała też powołaniem do reprezentacji i występami na mundialu. Nie bez powodu Balde wylądował w wybranej przez nas najlepszej jedenastce sezonu (TUTAJ) i zestawieniu największych odkryć (TUTAJ).
8. Alexis Mac Allister (Brighton/Liverpool) + 49 mln euro (306,3%), obecna wartość: 65 mln euro
Jeden z tych piłkarzy, którzy najbardziej zyskali na ostatnim mundialu. Mac Allister sięgnął z reprezentacją Argentyny po złoto i był jednym z motorów napędowych drużyny. Z dobrej strony pokazywał się jednak także w koszulce Brighton & Hove Albion, co nie umknęło uwadze zdecydowanie większych klubów. Parol na 24-latka zagiął Liverpool, który wyłożył na stół 42 mln euro i wzmocnił tym samym swoją linię pomocy. Oficjalnie graczem “The Reds” Mac Allister stanie się 1 lipca. Jeszcze rok temu wyceniano go na 16 mln euro, dziś to kwota ponad cztery razy wyższa.
7. Vinicius Junior (Real Madryt) + 50 mln euro (50%), obecna wartość: 150 mln euro
Brazylijczyk ma za sobą niezły, choć nie aż tak dobry sezon jak ten, który zanotował w rozgrywkach 2021/22. Tym razem nie sięgnął z drużyną ani po mistrzostwo Hiszpanii, ani triumf w Lidze Mistrzów, a jego liczby były już nieco mniej imponujące. Nawet mimo to wartość rynkowa skrzydłowego “Królewskich” wzrosła jednak ze 100 do 150 mln euro, co czyni go aktualnie trzecim najdrożej wycenianym piłkarzem na świecie, zaraz po Kylianie Mbappe i Erlingu Haalandzie.
5. Bukayo Saka (Arsenal) + 55 mln euro (84,6%), obecna wartość: 120 mln euro
Znacząco wzrosła też wartość Bukayo Saki, który ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Arsenalu. Rok temu Anglik wyceniany był na 65 mln euro, teraz jest to już 120 mln euro. Wychowanek “Kanonierów” w kampanii 2022/23 błyszczał formą i ciągnął grę zespołu, bardzo długo walczącego o mistrzostwo Anglii. Ostatecznie tego celu nie udało się osiągnąć, ale 21-latek mógł być z siebie zadowolony. Strzelił 15 goli, zanotował 11 asyst, trafił m.in. do naszej jedenastki sezonu Premier League, którą znajdziecie TUTAJ. Dobrą dyspozycję potwierdzał także w koszulce reprezentacji Anglii.
5. Victor Osimhen (Napoli) + 55 mln euro (84,6%), obecna wartość: 120 mln euro
Ex aequo z Saką na piątej lokacie ląduje z kolei Victor Osimhen, który podobnie jak Anglik wyceniany jest dziś na kwotę o 55 mln euro większą niż jeszcze rok temu. Nie bez powodu. Osimhen był jednym z liderów Napoli, które dość sensacyjnie zdominowało włoską Serie A i sięgnęło po mistrzostwo kraju. Były napastnik Lille, który, licząc wszystkie rozgrywki, strzelił 31 goli i zanotował pięć asyst, stworzył zabójczy duet z Chwiczą Kwaracchelią. Nic dziwnego, że 24-latek to dziś jeden z najbardziej rozchwytywanych napastników na rynku. Interesuje się nim m.in. PSG. Do niedawna mówiło się też o Bayernie. Sam klub z Neapolu liczy jednak na porozumienie z Nigeryjczykiem ws. nowej umowy.
4. Randal Kolo Muani (Eintracht) + 64 mln euro (+400%), obecna wartość: 80 mln euro
Gdy 1 lipca 2022 roku Kolo Muani oficjalnie zamieniał Nantes na Eintracht Frankfurt, wyceniany był jeszcze na 16 mln euro. Teraz, po bardzo udanym sezonie, jego wartość wystrzeliła w górę. Francuski napastnik strzelił 23 gole i dorzucił do tego 17 asyst. Zapracował sobie też na pierwsze występy w reprezentacji, grając nawet na mundialu. Tam mógł być bohaterem, ale w decydującym momencie dogrywki przegrał pojedynek “oko w oko” z Emiliano Martinezem. Ta sytuacja pewnie do dziś nie daje Francuzowi spokoju. Nie zmienia to natomiast faktu, że 24-latek w ostatnich miesiącach zrobił sobie niezłą reklamę i już teraz budzi zainteresowanie większych klubów.
3. Enzo Fernandez (Benfica/Chelsea) + 65 mln euro (+433,3%), obecna wartość: 80 mln euro
Kolu Muani w finale mundialu musiał obejść się smakiem, za to triumfować mógł Enzo Fernandez, jeden z największych wygranych tej imprezy. Argentyński pomocnik na katarskich boiskach prezentował się znakomicie, dzięki czemu świat na dobre o nim usłyszał, a on niedługo później zamienił Benfikę na Chelsea. W barwach “The Blues” póki co radzi sobie nieźle, choć sama drużyna po jego przyjściu nie notuje najlepszych wyników. On jest natomiast jednym z tych, do których można mieć najmniejsze pretensje. Aktualnie portal “Transfermarkt” wycenia 22-latka na 80 mln euro. Rok temu było to zaś 15 mln euro.
2. Moises Caicedo (Brighton) + 69 mln euro (+1150%), obecna wartość: 75 mln euro
Ekwadorczyk ma za sobą kapitalne miesiące, w ciągu których jego pozycja w świecie futbolu zmieniła się diametralnie. W minionym sezonie Caicedo rozegrał w barwach Brighton & Hove Albion 43 mecze, a z dobrej strony pokazał się także podczas mundialu. Potencjalnych kupców kusi nie tylko już wysokimi umiejętnościami, ale także młodym wiekiem. Niewykluczone, że nawet w nadchodzącym oknie po 21-latka sięgnie któryś ze słynnych klubów. Mówi się o transferze do Chelsea, która musi jednak liczyć się z dużym wydatkiem. Nawet rzędu 100 mln euro. Trudno uwierzyć, że rok temu Caicedo wyceniany był na zaledwie 6 mln euro.
1. Chwicza Kwaracchelia (Napoli) + 70 mln euro (+466,7%), obecna wartość: 85 mln euro
Kolejny, już trzeci w tym zestawieniu piłkarz Napoli. Przebojowy Gruzin w lipcu 2022 roku zamienił Dinamo Batumi na klub spod Wezuwiusza i choć wcześniej słychać było, że ma ogromny potencjał, chyba nikt nie spodziewał się tak ogromnego wybuchu formy 22-latka. Gole, asysty, kapitalne akcje i miłość od pierwszego wejrzenia ze strony kibiców Napoli. Tak można opisać premierowy sezon Kwaracchelii we Włoszech. Gruzin zdobył łącznie 14 bramek i zanotował 17 asyst. Znacząco przyczynił się do tego, że klub z Neapolu wywalczył pierwsze od 1990 roku mistrzostwo kraju. A wartość samego zawodnika, całkowicie zasłużenie, wzrosła o 70 mln euro.