Mbappe w Realu Madryt czy PSG? 8 argumentów za i przeciw transferowi Francuza. "Kylian odszedłby przegrany"

Mbappe w Realu czy PSG? 8 argumentów za i przeciw transferowi Francuza. "Kylian odszedłby przegrany"
Gao Jing/Xinhua/PressFocus
W ostatnich dniach na transferowym rynku zawrzało. Kylian Mbappe niespodziewanie oznajmił, że rozważa pozostanie w Paris Saint-Germain na kolejny sezon. Potwierdzają to także francuskie media. Analizujemy “za i przeciw” takiego potencjalnego posunięcia reprezentanta Francji.
- Każdy wie, że nie podjąłem decyzji co do mojej przyszłości - powiedział kilka dni temu Kylian Mbappe na łamach “Prime Video”. - Zastanawiam się. Pojawiło się wiele nowych okoliczności. Gdybym zdążył podjąć decyzję, na pewno bym ją ogłosił. Czy to możliwe, że zostanę w PSG? Tak, oczywiście.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Jestem spokojny - dodał francuski napastnik w innym wywiadzie, udzielonym w języku hiszpańskim telewizji “ESPN”. - Koncentruję się na dokończeniu sezonu i dobrej grze. Zobaczymy, co się wydarzy.
Czy Kylian Mbappe powinien podpisać nowy kontrakt z Paris Saint-Germain i pozostać w stolicy Francji przynajmniej na jeszcze jeden sezon? Zastanówmy się i my.

ZA: Mbappe odszedłby przegrany

Spodziewany tytuł mistrza Francji, po jaki PSG niechybnie sięgnie na koniec bieżącego sezonu, będzie 11. trofeum wywalczonym przez Kyliana Mbappe podczas pięcioletniego pobytu na Parc des Princes. Jeszcze kilka dni temu wydawało się przesądzone, że 23-latek przeniesie się latem na zasadzie wolnego transferu do Realu Madryt. Gdyby rzeczywiście tak się stało, trudno byłoby jednak oprzeć się wrażeniu, że mógłby opuścić stolicę rodzimego kraju uznany za przegranego. Jako zawodnik PSG nie osiągnął bowiem najważniejszego: nie wygrał z paryskim klubem Ligi Mistrzów.
Pozostając w ojczyźnie, Mbappe nadal miałby zatem do zrealizowania wielki cel. A przecież akurat on wyjątkowo nie lubi przegrywać.

PRZECIW: Mbappe potrzebuje nowego wyzwania

Kylian Mbappe zdobył aż 160 bramek w dotychczasowych 209 występach w barwach Paris Saint-Germain we wszystkich rozgrywkach. Jak na razie, trzykrotnie został królem strzelców, a dwa razy najlepszym zawodnikiem sezonu w Ligue 1. Te rozgrywki reprezentant Francji zdążył zresztą już dawno przerosnąć. Jego jedynym wyzwaniem na Parc des Princes rzeczywiście pozostaje zatem wyczekiwany triumf w Lidze Mistrzów. Pytanie tylko, czy biorąc pod uwagę strukturalne problemy nękające szatnię PSG, raz jeszcze uwypuklone przy okazji rewanżu 1/8 finału LM przeciwko Realowi Madryt, paryżan należy rozpatrywać w gronie poważnych kandydatów do zdobycia tego trofeum w następnym sezonie. Wydaje się to mocno wątpliwe.
Mbappe może znajdować się w doskonałym momencie na podjęcie nowego wyzwania. Nie ma na co czekać.

ZA: Mbappe byłby najważniejszy

Ostatni mecz ligowy PSG przeciwko Lorient (5:1) był pierwszym, w którym na listę strzelców wpisali się zarówno Kylian Mbappe i Neymar (obaj dwukrotnie), jak i Leo Messi. Gwiazdą wieczoru był bez wątpienia ten pierwszy, asystując przy wszystkich trzech trafieniach słynnych kolegów. Messi i Neymar osiągnęli dotychczas w futbolu więcej od młodszego partnera z drużyny. To Mbappe jest jednak obecnie bezsprzecznie najważniejszym graczem PSG. Jeśli wierzyć medialnym spekulacjom, działacze paryskiego klubu mieli ostatnio zaoferować najlepszemu młodemu piłkarzowi na świecie nie tylko ogromną podwyżkę, ale również opaskę kapitana zespołu od nowego sezonu.
Pozostając w stolicy Francji, Mbappe byłby absolutnym liderem drużyny, z szansą na zostanie najlepszym graczem w całej historii klubu. I to niezależnie od tego, czy nadal będzie występować w nim u boku Messiego i Neymara.

PRZECIW: Mbappe spełniłby marzenie

- Z nim w składzie zdobylibyśmy dwa razy więcej bramek - powiedział wdla “L’Equipe” Karim Benzema, niejako zapraszając reprezentacyjnego kolegę do sfinalizowania swojego transferu do Realu Madryt. Choć po ewentualnych przenosinach na Estadio Santiago Bernabeu Kylian Mbappe niekoniecznie od razu stałby się największą gwiazdą “Królewskich”, dołączyłby do najbardziej utytułowanego na międzynarodowej arenie klubu na świecie. Tym samym od razu spełniłby marzenie o założeniu białej koszulki. I z miejsca miałby szansę na rychłe zrealizowanie drugiego: sięgnięcie po Puchar Europy.
Przechodząc do Realu Madryt, Mbappe mógłby tylko zyskać.

ZA: Mbappe ma jeszcze czas

- Gram z Messim i czerpię z tego wielką radość - przyznał Kylian w jednym z ostatnich wywiadów. - Wspaniale jest móc codziennie patrzeć na to, co potrafi. On może rozwinąć mnie jako zawodnika, ponieważ jest unikatowym piłkarzem. Szansa gry u jego boku to dla mnie zaszczyt. Wiele się od niego uczę. To dla mnie przyjemność.
Zakładając, że Leo Messi sam pozostanie w Paris Saint-Germain na następny sezon, Kylian Mbappe może stać przed ostatnią szansą, by przedłużyć sobie możliwość występów u boku jednego z najlepszych piłkarzy w dziejach futbolu. Reprezentant Francji ma dopiero 23 lata. Ewentualny transfer do Realu Madryt może zatem odłożyć w czasie i przenieść się do stolicy Hiszpanii w jednym z kolejnych okienek transferowych. Co więcej, w takim przypadku mógłby pojawić się na Santiago Bernabeu od razu jako największa gwiazda “Królewskich”, już po zakończeniu kariery przez obecnie blisko 35-letniego Benzemę.
Mbappe wcale nie musi spieszyć się ze zmianą klubu.

PRZECIW: Mbappe mógłby grać z Benzemą

Od czasu powrotu Karima Benzemy do gry w reprezentacji Francji, aktualni mistrzowie świata dysponują prawdopodobnie najbardziej zabójczym duetem napastników na arenie międzynarodowej. Z Kylianem Mbappe i Benzemą w ataku “Trójkolorowi” wygrali zresztą ostatnią edycję Ligi Narodów, a obaj atakujący strzelili po golu w decydujących meczach z Belgią i Hiszpanią. O ile pozostanie w PSG stanowi dla tego pierwszego ostatnią szansę wspólnych występów u boku Leo Messiego, o tyle ewentualny transfer do Realu jest dla niego pierwszą i zarazem ostatnią możliwością na zostanie klubowym kolegą bardziej doświadczonego rodaka.
Mbappe trenował już na co dzień razem z Messim czy Neymarem. Teraz może skorzystać z niepowtarzalnej okazji przeżycia tego samego u boku Benzemy.

ZA: Mbappe mógłby zdobyć “Złotą Piłkę”

Kylian Mbappe ma oczywiście jeszcze jedno marzenie. Załóżmy, że Francuz rzeczywiście zdecyduje się na podpisanie nowego kontraktu z Paris Saint-Germain. A następnie, jako kapitan i decydujący zawodnik, dokona historycznego wyczynu, doprowadzając paryski klub do upragnionego triumfu w Lidze Mistrzów. Do tego rozegra również, nawet niekoniecznie zakończony obroną tytułu mistrza świata, udany mundial. Faworyt do zdobycia “Złotej Piłki” byłby wtedy tylko jeden.
Pozostając w Paryżu, Mbappe mógłby zostać najlepszym piłkarzem na świecie.

PRZECIW: Mbappe miałby łatwiej

Z drugiej strony, można się zastanawiać, czy nawet w przypadku zwycięstwa w Lidze Mistrzów “Złota Piłka” rzeczywiście może realnie zostać przyznana piłkarzowi grającemu w nie najsilniejszej przecież Ligue 1? Tymczasem decydując się na potencjalny transfer do Realu Madryt, Mbappe nie tylko także mógłby sięgnąć po Puchar Europy, ale również regularnie mierzyć się z najlepszymi klubami w Hiszpanii. Już same dobre występy w El Clasico mogłyby okazać się dla reprezentanta Francji istotną kartą przetargową w rywalizacji o wyśnione, indywidualne wyróżnienie.
Przechodząc do Realu Madryt, Mbappe mógłby mieć większą szansę na zostanie najlepszym piłkarzem na świecie.
Jak uważacie? Czy Kylian Mbappe powinien zdecydować się na związanie się nową umową z Paris Saint-Germain? A może lepszą decyzją okazałaby się dla niego, jeszcze kilka dni temu powszechnie spodziewana, przeprowadzka do Realu Madryt?

Przeczytaj również