Gigantyczny skandal w piłce ręcznej. Czołowi sędziowie świata podejrzani o ustawianie meczów

Gigantyczny skandal w piłce ręcznej. Czołowi sędziowie świata podejrzani o ustawianie meczów
Marcin Bulanda / press focus
Gigantyczny skandal w piłce ręcznej. Czołowi sędziowie świata są oskarżani o ustawianie meczów i powiązania z przestępczością. Chodzi o osiem par arbitrów.
W minioną środę rozpoczęły się mistrzostwa świata w piłce ręcznej. Wiadomo już, że rywalizacja o medale będzie się toczyć w cieniu skandalu, który ujawniła duńska telewizja "TV2".
Dalsza część tekstu pod wideo
Dziennikarze stacji dotarli do tajnego do tej pory raportu dotyczącego ustawiania wyników meczów lig krajowych europejskich pucharów w piłce ręcznej. Opracowała go firma analityczna Sportradar, którą uznaje się za lidera w wykrywaniu tego typu nieprawidłowości. Wśród jej klientów jest m.in. UEFA.
Według raportu między wrześniem 2016 a listopadem 2017 doszło do 26 spotkań, które wykazują oczywiste oznaki ustawiania wyniku. Dotyczą one także meczów największych europejskich klubów: zespołu z Kielc z węgierskim Veszpremem czy rywalizacji niemieckich gigantów THW Kiel i Flensburga.
Sportradar podkreśla, że zgłosiło się do niego siedem firm bukmacherskich, które zauważyły podejrzanie wysokie zakłady na konkretne zdarzenia. Chodzi m.in. o remis po pierwszej połowie meczu czy bardzo małą liczbę goli w całym spotkaniu. Według analityków wpływ na ich zaistnienie miały kontrowersyjne decyzje sędziów.
Wśród sędziów, którzy prowadzili podejrzane mecze, są Chorwaci Matija Gubica i Boris Milosević. Powszechnie uznaje się ich za czołowych arbitrów świata. W piątek pracowali przy okazji meczu Niemców z Katarem podczas mistrzostw świata.
- W meczach, które sędziowaliśmy, doszło do wielu remisów. Ale czy tylko my byliśmy na boisku? Najłatwiej powiedzieć, że to wina sędziów - broni się Gubica.
W raporcie przygotowanym przez Sportradar znalazły się też nazwiska Giorgija Naczewskiego i Slave Nikolowa z Macedonii. Pierwszy z nich jest powiązany ze zorganizowanymi grupami przestępczymi. Potwierdziły to służby wywiadowcze.
Sportradar zastrzega, że po jego raporcie zareagować musi Europejska Federacja Piłki Ręcznej. Na razie żaden z sędziów nie został zawieszony. EHF twierdzi, że przeanalizowała wymienione mecze i nie znalazła podstaw do ukarania żadnej z ośmiu par sędziów wskazanych w raporcie.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski15 Jan 2023 · 15:44
Źródło: sport.tv2.dk

Przeczytaj również