Co dalej z Dujszebajewem? "W emocjach nie należy podejmować decyzji"

Tałant Dujszebajew zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Polski w piłce ręcznej. Jego dymisja nie musi jednak zostać przyjęta przez władze związku.
Biało-czerwoni w ostatnich miesiącach przeżywają trudne chwile. Najpierw odmłodzona reprezentacja słabo zaprezentowała się na mistrzostwach świata, teraz praktycznie straciła szanse na awans do mistrzostw Europy. W czterech meczach eliminacji nasza drużyna zdobyła tylko jeden punkt - zremisowała niedawny mecz z Białorusią. Strata punktów boli tym bardziej, że Polacy nie wykorzystali szansy na zwycięstwo. W ostatniej akcji meczu po prostu zgubili piłkę.
Zaraz po spotkaniu reagujący emocjonalnie Dujszebajew podał się do dymisji. Jego przyszłość nie jest jednak przesądzona.
- Prosiłem go o to, żebyśmy spotkali się w innym terminie, kiedy będzie mniejsze napięcie. W emocjach nie należy podejmować decyzji - mówi Andrzej Kraśnicki, szef Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Do spotkania władz związku z Dujszebajewem ma dojść w najbliższych dniach. Po niej ma zostać ogłoszony komunikat w sprawie przyszłości trenera.
Dujszebajew prowadzi reprezentację Polski od lutego zeszłego roku. Po igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro przedłużył kontrakt do 2020 roku.