Zwrot ws. transferu napastnika Legii! Zaczęło się przerzucanie winy
Blaz Kramer miał odejść z Legii do tureckiego Konyasporu. Wszystko wskazuje na to, że transfer nie dojdzie do skutku.
Pożegnanie Słoweńca z Legią wydawało się przesądzone. Piłkarz poleciał już do Turcji, gdzie przeszedł badania medyczne przed transferem do Konyasporu. Kolejnym etapem miało być podpisanie kontraktu.
Nagle wszystko się załamało. Dziennikarz Yilmaz Celik wini za to obóz Kramera. Według niego po przylocie do Turcji agent zawodnika zaczął stawiać nowe warunki. Klub z tego powodu miał się wycofać z transakcji.
Inną wersję wydarzeń przedstawił portal tvpsport.pl. Winny ma być klub, który przedstawił Kramerowi do podpisu inną umowę niż wcześniej wynegocjowano.
Sytuacja nie jest jasna. Być może skończy się na tym, że Kramer rzeczywiście nie trafi do Konyasporu i na razie zostanie w Legii. Stołeczny klub na jego sprzedaży miał zarobić 500 tysięcy euro i ewentualne bonusy.
Kramer gra w Legii od dwóch sezonów. We wszystkich rozgrywkach zagrał dla niej 46 razy i strzelił 12 goli.