"Zrugał mnie przy wszystkich. Kazał przygotować odprawę". Ważny kadrowicz ujawnia historię z Probierzem
Jeden z kadrowiczów ujawnił, że za czasów współpracy z Michałem Probierzem w Ekstraklasie musiał przygotować odprawę przed meczem Pucharu Polski. - W szatni była szydera - powiedział na kanale Meczyki.pl.
Już w najbliższy czwartek Michał Probierz ogłosi powołania do reprezentacji Polski. Biało-czerwoni w listopadzie zagrają z Czechami i Łotwą.
Na liście nominowanych możemy spodziewać się Karola Świderskiego, który przed startem zgrupowania spotkał się z nami i podzielił się swoimi historiami z kariery.
Jedna z nich dotyczy Michała Probierza, z którym "Świder" współpracował w Jagiellonii Białystok. Jak się okazuje, pewnego razu obecny selekcjoner zdenerwował się na 26-latka, zarzucając mu brak przygotowania.
- Kiedyś w Jagiellonii mieliśmy odprawę przed meczem z Koroną Kielce. Trener Probierz lubił pytać o skład. Miałem wypisać całą jedenastkę rywala, a także zmienników. I to zrobiłem. A później trener poprosił mnie, żeby powiedział, ile każdy z nich miał wzrostu. Ja zacząłem się śmiać, a szkoleniowiec zrugał mnie przy wszystkich, sugerując, że nic nie wiem o przeciwniku - ujawnił.
- W następnym spotkaniu graliśmy w Pucharze Polski z Pogonią Szczecin i trener kazał mi, żebym przygotował odprawę. Robiłem analizę, poprosiłem chłopaków z marketingu i długo montowaliśmy materiał, zapisywaliśmy wycinki. Musiałem też zrobić indywidualną odprawę z każdym z piłkarzy. Było mi trudno zapukać do pokoju np. Rafała Grzyba, naszego doświadczonego piłkarza - kontynuował.
- W szatni była szydera. Co ciekawe, wygraliśmy ten mecz 1:0, a ja strzeliłem gola. Trener Probierz żartował: "zobacz, ile wiesz o przeciwniku" - podsumował Świderski.
Cytowany fragment od [18:55]:
