Żona Luquinhasa komentuje atak na piłkarzy Legii Warszawa. "Nigdy nie wybaczę tego"
Nie milkną echa po wczorajszym skandalu z udziałem kibiców i piłkarzy Legii Warszawa. Sytuację skomentowała żona Luquinhasa. Brazylijczyk miał ucierpieć po ataku na autokar "Wojskowych".
Do dantejskich scen doszło po meczu Wisła Płock - Legia Warszawa. Fani "Wojskowych" nie wytrzymali po kolejnej porażce i zaatakowali swoich piłkarzy.
Wdarli się do autokaru przewożącego drużynę. Według medialnych doniesień, doszło do rękoczynów. W wyniku starć poszkodowanych zostało trzech zawodników.
Oberwało się Mahirowi Emrelemu i Rafaelowi Lopesowi. Najmocniej miał ucierpieć jednak Luquinhas. Brazylijczyk musiał mieć głowę obłożoną lodem.
Sytuację skomentowała żona Luquinhasa. W mediach społecznościowych umieściła wymowny komentarz, który po chwili zdecydowała się usunąć.
- Nigdy nie wybaczę tego, co zrobili dziś mojemu mężowi - napisała Jessica Vidal.