Znany trener motywował piłkarzy... pizzą

Szkoleniowiec Leicester City Claudio Ranieri powiedział, że chciał zmotywować swoich piłkarzy oferując im pizzę w zamian za zachowanie czystego konta w nadchodzącym spotkaniu ze Stoke City.
- Powiedziałem zawodnikom, że jeśli nie stracimy w meczu żadnego gola, kupię wszystkim pizzę. Oni jednak nie przystali na takie rozwiązanie
- Może jej nie lubią albo czekali aż zwiększę swoją ofertę. Pewnie liczyli na to, że powiem "w porządku, pizza i hot-dog
- Sezon zaczął się niedawno, a każda drużyna przygotowuje się w inny sposób. Wielkie kluby podróżują po świecie, a dla nas wszystko jest łatwiejsze - zostajemy u siebie i każdego dnia wspólnie trenujemy
- Najlepsze zespoły wrócą jednak do swojej optymalnej dyspozycji i na koniec sezonu zajmą najwyższe lokaty w tabeli. Średnie uplasują się po środku, a najsłabsze zostaną w tyle
- zakończył.
Leicester ma w swoim dorobku 11 punktów i traci cztery "oczka" do liderującego Manchesteru City. Jutro "Lisy" zmierzą się na wyjeździe ze Stoke City.
Leicester ma w swoim dorobku 11 punktów i traci cztery "oczka" do liderującego Manchesteru City. Jutro "Lisy" zmierzą się na wyjeździe ze Stoke City.