Zdjęcie zwłok Emiliano Sali trafiło do internetu. "Jesteśmy oburzeni, że ktoś to zrobił"

Od kilku tygodni w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia tragicznie zmarłego Emiliano Sali. Sprawę bada brytyjska policja.
Argentyński piłkarz zginął w wyniku katastrofy awionetki, która w styczniu zniknęła z radarów nad kanałem La Manche. Jego ciało zidentyfikowano po kilkunastu dniach poszukiwań.
Sala został pochowany, ale zanim to nastąpiło nieznany sprawca włamał się do zakładu pogrzebowego i zrobił zdjęcia jego zwłok. Od kilku tygodni fotografie pojawiają się w Internecie. Z procederem usiłują walczyć administratorzy stron, który stale usuwają publikacje.
- Jesteśmy oburzeni, że ktoś zrobił coś takiego. Rodzina Sali przechodzi trudne chwile i nie powinna zmagać się z dodatkowym bólem, który bez wątpienia spowoduje ten haniebny czyn. Badamy sprawę i współpracujemy z wieloma jednostkami, aby ustalić, w jaki sposób zdjęcie zostało zrobione i kto jest za to odpowiedzialny - poinformowała policja w angielskim Dorset.
Kilka dni temu rodzina Sali przeżyła kolejny dramat - w wieku 58-lat zmarł ojciec piłkarza Horacio.