Zbozień: Czuliśmy, że Cracovia to ciężki przeciwnik

- Trzeba przyznać, że Cracovia bardzo dobrze operowała piłką. Czuliśmy to z boiska, że jest to ciężki przeciwnik. Ale na to przygotowywaliśmy się cały tydzień - mówił po wygranym pojedynku z Pasami obrońca Arki Gdynia, Damian Zbozień.
- Analizowaliśmy przeciwnika, wiedzieliśmy, że Cracovia lubi utrzymywać się przy piłce. Takie mieliśmy założenia, żeby pomocnicy pomagali nam w obronie. Ta taktyka wypaliła i trzy punkty zostały w Gdyni
Dziś znowu ta pierwsza połowa była słabsza, nie wiem z czego to wynika. Czy kondycyjnie lepiej wyglądamy, że przeciwnik spuszcza z tonu? Przetrwaliśmy i to jest ważne. Byliśmy bardzo zaangażowani, szczęście nam pomogło i harowaliśmy na całym boisku
- Teraz przed nami puchar, a potem przed nami Lech, który gra podobnie jak Cracovia. Najważniejsze jest bardzo duże zaangażowanie, jeżeli ono jest, to o wynik spotkania można być spokojnym