Piłkarz załamał się po debiucie w reprezentacji. "Szkody są straszne"
Darwin Guagua, który zadebiutował w drużynie narodowej Ekwadoru w eliminacyjnym meczu z Chile, nie pojawił się w kadrze na mecz klubowy. Młody piłkarz podczas przerwy reprezentacyjnej był wielokrotnie linczowany w mediach.
Ogromną kontrowersją odbija się temat jednego ze świeżo upieczonych reprezentantów Ekwadoru. 17-letni Darwin Guagua stał się obiektem ataków w mediach – od momentu powołania, aż do końca premierowego występu w narodowych barwach.
Wszystko zaczęło się od momentu, w którym selekcjoner Sebastian Beccacece ogłosił kadrę na marcowe zgrupowanie. Obecność na liście nazwiska “Guagua” wzbudziła mnóstwo gorących dyskusji. Kibice nie dowierzali, jak w dorosłej reprezentacji można dać szansę piłkarzowi, który nie ma za sobą jeszcze ani jednego występu na seniorskim poziomie.
Argentyński opiekun “La Tri” nie pozostawił tej sytuacji bez komentarza.
– Gdy Moi [Moises Caicedo - przyp. red.] wchodził do reprezentacji, również mierzył się z dużą krytyką, podobnie jak Willy Pacho. Kto powiedział, że ci chłopcy nie mogą nigdy osiągnąć wysokiego poziomu? – tłumaczył swoją decyzję szkoleniowiec.
– Każdy piłkarz, który otrzymuje powołanie do reprezentacji, nie dostaje tej szansy bez powodu. Pozwólmy im wejść do tej drużyny i popełniać błędy, są młodzi. Każda pomyłka powinna leżeć wtedy po stronie selekcjonera, nie zawodnika – dodał, kończąc wypowiedź.
Caicedo i Pacho grają odpowiednio w Chelsea i Paris Saint-Germain. Podobnie, jak Guagua, są wychowankami ekwadorskiego Independiente del Valle. Inny reprezentant tej szkółki oraz rówieśnik Darwina, Kendry Paez, ma za sobą już 17 występów w narodowych barwach.
Trener, mimo postępującej krytyki w stronę zawodnika, zdecydował się wystawić Guaguę od pierwszej minuty meczu z Chile w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Młody piłkarz nie zawiódł, wręcz przeciwnie – zdaniem wielu był nawet jednym z lepszych na boisku, notując między innymi jedno kluczowe podanie.
Gdy wydawało się, że cała sytuacja została zażegnana, 17-latek znalazł się poza kadrą na mecz Copa Libertadores. Niedługo później, w Radiu La Red opublikowano wywiad z dyrektorem sportowym Independiente, Santiago Moralesem, który ujawnił nieprzyjemne detale.
– Zawodnik nie został powołany ze względu na swój stan emocjonalny. Został zaatakowany w mediach społecznościowych, a szkody, jakie wyrządził hejt, są straszne. Współpracujemy z profesjonalistami, pracujemy, by wrócił do zdrowia tak szybko, jak to możliwe – mówił.
Guagua urodził się 6 listopada 2007 roku. Do tej pory występował tylko w juniorskich drużynach Independiente del Valle. Swoimi występami przykuł oko selekcjonera pierwszej reprezentacji. W swoim debiucie w narodowych barwach rozegrał 60 minut.