Zaha: Możemy zacząć się wspinać w tabeli

Crystal Palace sensacyjnie pokonał u siebie w derbach Chelsea 2:1 w sobotnim meczu Premier League. Wilfried Zaha, strzelec zwycięskiego gola dla „Orłów”, przyznał, że taki wynik jest jak spełnienie marzenia.
Zespół z Sehurst Park, do tego meczu, nie tylko nie zdobył ani jednego punktu, ale nie strzelił ani jednego gola. Dlatego zwycięstwo w starciu z mistrzem Anglii można uznać za sensację.
- Jestem bardzo zmęczony, ale wszystko było warte tego zwycięstwa. Musieliśmy wygrać. W piłce nożnej nigdy nie można być niczego pewnym. Mieliśmy plan na ten mecz. Ciężko pracowaliśmy i wykorzystaliśmy niektóre nasze szanse - powiedział Zaha, cytowany przez „BBC”.
- Pierwszy gol był ogromnie ważny dla naszej pewności siebie. To był wielki „kop” dla całej drużyny. Moja bramka również padła we właściwym momencie, ponieważ Chelsea już wracała do gry. Bardzo jestem podekscytowany tym, że strzeliłem gola - przyznał.
- To spełnienie marzenia, że pokonaliśmy u siebie Chelsea. To jest początek tego, abyśmy się podnieśli. Teraz mamy więcej pewności siebie i możemy zacząć się wspinać w tabeli - stwierdził.
Podopieczni Roya Hodgsona cały czas zajmują ostatnie miejsce. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Newcastle United.