Zagłębie Lubin nadal nie otrzymało od Genoi pieniędzy za transfer Krzysztofa Piątka

Mateusz Dróżdż, który jest prezesem Zagłębia Lubin wyjawił w rozmowie z Przeglądem Sportowym że klub nadal nie otrzymał należnych mu pieniędzy za transfer Krzysztofa Piątka.
Krzysztof Piątek do Genoi przeniósł się bezpośrednio z Cracovii, ale wcześniej był piłkarzem Zagłębia Lubin. Zgodnie z przepisami FIFA, klub z Dolnego Śląska powinien otrzymać 5% kwoty tego transferu za wyszkolenie zawodnika. Według regulaminu takie prawo przysługuje każdemu klubowi, w którym zawodnik wytransferowany do innej ligi grał miedzy 12. a 23 rokiem życia.
Genoa za polskiego napastnika zapłaciła Cracovii 4 miliony euro. Pięć procent tej kwoty to 200 tysięcy euro, czyli ponad 800 tysięcy złotych.
- Genoa wciąż nie wypłaciła nam ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika. Czekam na te środki, by przeznaczyć je na rozpoczęcie budowy hali sportowej - powiedział prezes Mateusz Dróżdż.
Mateusz Drożdż opowiedział również, jak wielki wpływ na postawę młodych piłkarzy miał transfer Krzysztofa Piątka do AC Milan.
- Na treningach 9-latkowie chcą strzelać gole jak Piątek. Przy wejściu do akademii powiesiliśmy jego koszulkę z Milanu obok tej z Zagłębia. To olbrzymi bodziec dla młodych zawodników. Obserwujemy większe zainteresowanie naszymi młodymi piłkarzami ze strony skautów, na niedawnym meczu z Lechią było ich 25. O wypowiedź na temat Piątka poprosił mnie France Football - dodał.
W zimowym oknie transferowym Krzysztof Piątek zamienił Genoę na AC Milan, a kwota tego transferu opiewała na 35 milionów euro.