Xavi wściekł się na piłkarza FC Barcelony. Mecz z Bayernem mógł być ostatnim w klubie dla jednego z graczy
FC Barcelona po raz pierwszy od dwóch dekad odpadła w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Na Camp Nou nadchodzą spore zmiany. Jak donosi "AS", w barwach "Blaugrany" możemy nie zobaczyć już Sergino Desta.
Ekipa ze stolicy Katalonii w środowy wieczór okazała się zdecydowanie słabsza od aktualnych mistrzów Niemiec. Swoją szansę wykorzystała natomiast Benfica Lizbona, która pokonała Dynamo Kijów i kosztem "Barcy" awansowała do 1/8 finału.
Wkrótce w ekipie z Camp Nou ma nastać przebudowa. Jak donoszą hiszpańskie media, z drużyną ma pożegnać się czterech zawodników. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.
Według dziennika "AS" zdecydowanie najgorzej z tej czwórki wygląda sytuacja Sergino Desta. Niewykluczone, że nie zagra on już więcej w barwach "Blaugrany", przynajmniej póki trenerem jest Xavi.
Hiszpan był bardzo rozczarowany niedawnym występem młodego zawodnika przeciwko Betisowi. Zorganizował dla niego kilka indywidualnych sesji taktycznych, aby lepiej zrozumiał postawy gry na swojej pozycji.
Przeciwko Bayernowi 21-latek dostał kolejną szansę i tym razem został ustawiony nieco wyżej. Z przodu nie pokazał jednak nic nadzwyczajnego, a na dodatek spóźniał się z powrotem na własną połowę po stratach.
Szkoleniowiec miał do niego duże pretensje o brak zaangażowania, co dla Xaviego jest niewybaczalne. Jeszcze w drodze powrotnej z Monachium trener "Barcy" rozmawiał z Joanem Laportą. Ustalono, że Dest powędruje na wypożyczenie lub zostanie sprzedany. W tym drugim wypadku Hiszpanie chcą uzyskać za niego 30 milionów euro.