Włodzimierz Lubański: Moder? Karbownik? Włosi są mocni, to już byłby bardzo poważny egzamin
Włodzimierz Lubański ocenił grę reprezentacji Polski. - Wpadliśmy na sparingpartnera, z którym mogliśmy sobie poprawić wszystkie statystyki - ocenił w rozmowie z "WP Sportowefakty".
"Biało-Czerwoni" rozbili kilka dni temu Finlandię 5:1 w meczu towarzyskim. Lubański jest zadowolony z takiego wyniku, jednak podkreśla, że rywal nie był zbyt wymagający.
- Mierzyliśmy się z rezerwami Finlandii. Wypadło to pozytywnie, nasi zawodnicy dobrze się poruszali, ale trudno tu mówić o przeciwniku, który zweryfikował ich wartość. Traktuję ten zespół z szacunkiem, lecz prawda jest taka, że wpadliśmy na sparingpartnera, z którym mogliśmy sobie poprawić wszystkie statystyki - ocenił.
Po spotkaniu z Finami wiele pochwał zebrali Moder i Karbownik. Lubański ocenia, że jest za wcześnie, by młodzi zawodnicy dostali szanse w meczu o punkty.
- Włosi są mocni, to już byłby bardzo poważny egzamin. Nie wiem, czy Karbownik albo Moder zagrają od 1. minuty, ale wydaje mi się, że selekcjoner nie podejmie takiego ryzyka - ocenił.
Na koniec Lubański odniósł się do książki "W Grze" autorstwa Małgorzaty Domagalik i Jerzego Brzęczka. W niej obecny selekcjoner porównywany jest do Kazimierza Górskiego.
- To bym najchętniej zostawił bez komentarza. Najpierw trzeba zdobyć trochę medali, potem można się porównywać do takiego trenera. Nie znam pani Domagalik, ale w tej kwestii poszła zdecydowanie zbyt daleko - podsumował.