Władze Warszawy nie zgodziły się na organizację dwóch meczów na Stadionie Narodowym. PZPN ma problem

Władze Warszawy wydały decyzję ws. meczów piłkarskich planowanych w najbliższych miesiącach na Stadionie Narodowym. Stołeczny ratusz nie zgodził się na rozegranie dwóch z nich.
Długo nie było wiadomo, czy marcowy mecz reprezentacji Polski z Albanią będzie mógł zostać rozegrany na Stadionie Narodowym. Obiekt długo przechodził kolejne testy po wykrytej w zeszłym roku usterce konstrukcji dachowej.
Ostatecznie stadion został dopuszczony do użytku. Mecz z Albanią będzie się mógł na nim odbyć - zgodziły się na to władze Warszawy. Decyzję w tej sprawie ujawnił Mariusz Piekarski z "RMF FM".
Z dokumentu wynika, że na trybunach będzie mogło zasiąść nie więcej niż 57 915 kibiców. Służby porządkowe i informacyjne mają składać się przynajmniej z 578 osób.
Zaskoczenie budzą inne postanowienia stołecznego ratusza. Ten odmówił bowiem zgody na organizację na Stadionie Narodowym finału Pucharu Polski oraz czerwcowego meczu towarzyskiego reprezentacji Polski. Na ich organizację w Warszawie nie zgadza się policja.
PZPN musi teraz poszukać alternatywnej lokalizacji obu spotkań. W ostatnich latach finały Pucharu Polski odbywały się też w Lublinie. Z kolei kadra rozgrywała mecze w Gdańsku, Chorzowie, Wrocławiu czy Poznaniu.