Wisła Kraków. Artur Skowronek: Przegrywamy drugi raz, ale były to porażki z bardzo silnymi przeciwnikami

- Zagraliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie, tak jak chcieliśmy i tak jak trenowaliśmy. Mieliśmy konkretne zadania, z których bardzo dobrze się wywiązywaliśmy. To zaprocentowało tym, że objęliśmy prowadzenie. Jednak na obecnego wicemistrza Polski, a kandydata na mistrza, to było za mało - powiedział po meczu z Legią Warszawa (1:3), trener Wisły Kraków, Artur Skowronek.
- Widać było, że po bramce wyrównującej, strzelonej przez Legię, mocno cierpieliśmy. Od 60 do 80 minuty biegaliśmy po boisku bez piłki. Kosztowało to nas bardzo dużo energii. Jednak nie poddaliśmy się. Po bramce, która nie została uznana, otrzymaliśmy bodziec do walki i staraliśmy się zdobyć kontaktową bramkę - podsumował 38-letni szkoleniowiec.
- Oczywiście jesteśmy smutni, bo drugi raz przegrywamy, ale były to porażki z bardzo silnymi przeciwnikami. Przegraliśmy z mistrzem i wicemistrzem Polski. Musimy z pokorą przyjąć porażkę i ją szybko przetrawić. W środę będziemy mieli kolejną szansę na rewanż. Ze spotkania z Legią można wyciągnąć kilka pozytywnych rzeczy. Mocno wierzę w moich piłkarzy. Przegraliśmy dwa mecze, ale mamy przed sobą dziewięć kolejnych, w których będziemy musieli punktować, a wtedy zrealizujemy nasz cel - zakończył Skowronek.