Willian wspomina pobyt w Arsenalu: Po trzech miesiącach powiedziałem agentowi: "Proszę, chcę odejść"
Willian w sierpniu tego roku rozwiązał kontrakt z Arsenalem i przeniósł się do Corinthians. Doświadczony piłkarz twierdzi, że gry dla "Kanonierów" miał dość już po trzech miesiącach.
Brazylijczyk związał się z Arsenalem latem 2020 roku. Okazało się, że nie był to dobry ruch. Piłkarz nawet nie nawiązywał do klasy prezentowanej wcześniej w Chelsea.
- Nie byłem szczęśliwy, dlatego grałem słabo. Nie chcę jednak wdawać się w szczegóły - stwierdził Willian.
- Po podpisaniu kontraktu byłem zadowolony i zmotywowany. Po trzech miesiącach powiedziałem agentowi: "Proszę, chcę odejść". To był najtrudniejszy okres w mojej karierze. Nie chcę jednak źle mówić o klubie - dodał Brazylijczyk.
Willian rozwiązując kontrakt zrzekł się pensji za dwa lata. Twierdzi jednak, że pieniądze nie są dla niego najważniejsze.
- Zrezygnowałem z dużej kwoty. Dla mnie jednak istotne jest to, żeby być szczęśliwy, czerpać przyjemność i chcieć iść na trening. W Arsenalu tak nie było, a przebywanie w jakimś miejscu tylko ze względu na pieniądze jest dla mnie nieuczciwe - podsumował Willian.
33-latek w tym sezonie zagrał w dziewięciu meczach Corinthians. Zaliczył w nich dwie asysty.