Wielkie emocje na Anfield! Dwa karne Kane'a, bomba Wanyamy i niesamowity Salah! [VIDEO]
![Wielkie emocje na Anfield! Dwa karne Kane'a, bomba Wanyamy i niesamowity Salah! [VIDEO] Wielkie emocje na Anfield! Dwa karne Kane'a, bomba Wanyamy i niesamowity Salah! [VIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/180/598f0485533c5.jpeg)
Liverpool zremisował z Tottenhamem 2:2 (1:0) w domowym meczu 26. kolejki Premier League.
Pełną relację z tego spotkania możecie przeczytać TUTAJ.
Mauricio Pochettino wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia, dlatego dzisiejszy mecz rozpoczęli ci sami zawodnicy Tottenhamu, którzy wyszli w wyjściowej jedenastce w poprzednim spotkaniu z Manchesterem United. Argentyńczyk bardzo szybko przekonał się, że to powiedzenie może nie mieć dzisiaj zastosowania, ponieważ już w 3. minucie jego obrońcy pogubili się, co przytomnie wykorzystał Salah.
Tym samym błyskawicznie otworzył się wynik spotkania, które angielskie media zapowiadały jako pojedynek dwóch najlepszych strzelców Premier League - Kane'a (przed pierwszym gwizdkiem miał 21 bramek na koncie) oraz właśnie Salaha (19 goli).
Dzięki szybkiemu trafieniu Salah stał się zawodnikiem, który w barwach Liverpoolu najszybciej zdobył 20 bramek w Premier League - potrzebował do tego zaledwie 25 spotkań.
W kolejnych minutach gospodarze nadal byli bardzo aktywni, lecz nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Tottenham z kolei zupełnie nie przypominał zespołu, który kilka dni temu tak bardzo zdominował ekipę Jose Mourinho.
Po przerwie obraz gry uległ kompletnej zmianie. Goście mocno zaatakowali, raz po raz konstruując akcje, lecz bez zarzutów spisywał się Karius. Wreszcie musiał skapitulować wobec cudownego uderzenia Wanyamy w 80. minucie.
Pięć minut później doszło do zamieszania w polu karnym Liverpoolu, gdyż Karius sfaulował Kane'a, ale nie było jasne, czy wcześniej sędzia nie powinien odgwizdać spalonego. Ostatecznie Kane ustawił piłkę na wapnie, lecz jego strzał obronił świetnie spisujący się dzisiaj Karius.
Trzeba jednak dodać, że strzał Anglika nie był najlepszy, gdyż napastnik uderzył w sam środek bramki.
W doliczonym czasie gry Salah przeprowadził indywidualną akcję w polu karnym Tottenhamu i strzelił bramkę.
Gdy wydawało się, że to koniec emocji na Anfield, sędzia podyktował rzut karny dla gości, który tym razem Kane zamienił na gola. Była to ostatnia akcja w tym meczu.
* * * * *
Składy meczowe: