Wielki talent wybrał FC Barcelonę i nikogo innego. Odrzucił lepsze oferty. Jest gotowy czekać nawet pół roku
Coraz więcej wskazuje na to, że FC Barcelona ostatecznie sprowadzi konkurenta dla Roberta Lewandowskiego. "Blaugrana" jest zdecydowanym faworytem do pozyskania wielkiego talentu, chociaż może musieć poczekać nawet do 2024 roku.
FC Barcelona od dłuższego czasu rozgląda się za zawodnikiem, który wzmocniłby siłę ataku. Klub z Hiszpanii koncentruje się na pozyskaniu Vitora Roque.
Brazylijski piłkarz jest zdeterminowany, aby dołączyć do zespołu Xaviego. Chociaż pojawiły się spekulacje dotyczące rzekomego ultimatum, które stawiało Athletico Paranaense, to doniesienia te zostały zdementowane przez kataloński "Sport". Ich zdaniem sam transfer nie jest w żaden sposób zagrożony.
Młody napastnik odrzucił bowiem wszystkie oferty, które trafiły do niego z innych klubów. Zrezygnował nawet z większych pieniędzy, bo PSG oferowało mu 10 mln euro brutto w porównaniu do 3,5 mln, jakie ma otrzymywać podczas pierwszego roku gry na Camp Nou.
Jednocześnie zawodnik oraz FC Barcelona zdają sobie sprawę, że sfinalizowanie przeprowadzki tego lata może być trudne w związku z ograniczeniami stawianymi przez FPP. To jednak nie odstrasza Roque, który jest gotowy poczekać do stycznia 2024 roku, aby przeprowadzić się na Półwysep Iberyjski.
18-latek zasilił szeregi Athletico Paranaense w 2022 roku i do tej pory zdobył 12 bramek w 42 meczach na poziomie Serie A. "Blaugrana" może wydać nawet 40 milionów euro na utalentowanego zawodnika.