"Wielka sprawa. Dwa kroki od marzeń, hymn Ligi Mistrzów w Polsce". Dziennikarze pod wielkim wrażeniem Rakowa
Raków Częstochowa awansował do decydującej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów, wygrywając na wyjeździe 1:0 z Arisem Limassol. Sukces polskiej drużyny jest szeroko komentowany przez dziennikarzy oraz ekspertów.
W pierwszej części spotkania Raków skupiał się niemal wyłącznie na defensywie. Mistrzowie Polski nie oddali ani jednego strzału na bramkę rywala. Wówczas można było mieć ogromne obawy o awans.
"Medaliki" miały problem, aby w ogóle przedostać się pod bramkę Arisu. Częstochowianie mieli jednak szczęście - Stępiński trafił w słupek, a bez zarzutu spisywał się także Vladan Kovacević.
Bardzo trudną pierwszą połowę udało się jednak przetrwać, a w drugiej części spotkania prowadzenie Rakowowi dał niespodziewanie Fran Tudor. Popisał się on pięknym uderzeniem z rzutu wolnego.
Ostatecznie ekipa z Częstochowy dopięła swego i wygrała na bardzo trudnym terenie 1:0. Tym samym awansowała do decydującej rundy eliminacji. Do fazy grupowej Champions League pozostał tylko jeden krok.
Powody do świętowania ma Michał Świerczewski. Właściciel Rakowa Częstochowa marzył o grze w fazie grupowej europejskich pucharów. Teraz jego klub ma duże szanse na rywalizację w Lidze Mistrzów.