Wielcy nieobecni - kogo zabraknie na EURO?

Zakończone wczoraj baraże do EURO 2016 wyłoniły ostatnie zespoły, jakie pojadą na francuską imprezę. Mimo, że drużyn będzie wyjątkowo dużo, bo aż 24, w sposób oczywisty wszyscy pomieścić się nie mogli.
Na przyszłorocznych mistrzostwa zobaczymy na szczęście Polaków, przez baraże przebili się też Szwedzi prowadzeni przez Zlatana Ibrahimovicia czy Ukraińcy ze strzelcem gola w decydującym starciu Jarmołenką. Kogo jednak zabraknie? Pokusiliśmy się o stworzenie listy piłkarzy, których obecność dodałaby imprezie jeszcze większego blasku.
Edin Dżeko - reprezentacja Bośni i Hercegowiny poległa w barażach, zatem na EURO nie pojawi się snajper, od którego lepszy dorobek w kwalifikacjach miało zaledwie czterech piłkarzy.
Arjen Robben - na wielkich imprezach zawsze był groźny, choć od dawna zarzuca mu się samolubstwo - ale właśnie boiskowy egoizm sprawiał, że mogliśmy być świadkami choćby takich akcji:
Nicklas Bendtner - odpadł z Danią w barażach i choć w eliminacjach zdobył tylko dwie bramki, nieobecność "Lorda" będzie sporym zawodem szczególnie dla twórców memów oraz... producentów bielizny:
Memphis Depay - kolejny Holender w zestawieniu: jego absencja na EURO nie zmartwi chyba tylko Louisa van Gaala, który w swoim Manchesterze United musiał mierzyć się już z wieloma urazami, w tym naprawdę poważnymi (Luke Shaw), więc zminimalizowanie ryzyka kontuzji skrzydłowego przyjmie z wdzięcznością.
Christian Eriksen - duże imprezy to specyficzna okazja dla specjalistów od wolnych: natłok spotkań powoduje, że na przestrzeni kilkunastu dni mają sporo okazji, by zapisać się w pamięci kibiców jako autorzy przepięknych trafień, a Duńczyk z pewnością byłby jednym z kandydatów do zdobycia choćby takiego gola:
Miralem Pjanic - gwiazda środka pola Romy również mogła dać popis technicznej wirtuozerii, ale - podobnie jak bośniaccy koledzy - na EURO nie pojedzie.
Wesley Sneijder - od paru sezonów występuje w Turcji, zapewne ku rozczarowaniu wielu fanów jego talentu, bo spokojnie mógł jeszcze pokopać w czołowych drużynach topowych lig europejskich. A o tym, że potrafi grać (i ładnie kropnąć) pod dużą presją, przekonał już nie raz:
Dodalibyście jakiegoś piłkarza? I czyjej nieobecności najbardziej żałujecie?