"Widać to po nim". Kłopoty Kownackiego w Bundeslidze. Niepokojące obserwacje eksperta

"Widać to po nim". Kłopoty Kownackiego w Bundeslidze. Niepokojące obserwacje eksperta
Joachim Bywaletz / Press Focus
Dawid Kownacki ma problemy w Werderze Brema. Jego sytuację skomentował Radosław Gilewicz.
Kownacki ma za sobą udany sezon w 2. Bundeslidze w barwach Fortuny Duesseldorf. Latem na zasadzie wolnego transferu przeniósł się do Werderu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Można było mieć nadzieję, że 26-latek mocno zaznaczy swoją obecność w nowym klubie. Sprzyjało temu choćby odejście z Bremy najlepszego napastnika, czyli Niclasa Fuellkruga.
Na razie jednak Kownacki nie może odnaleźć się w nowym klubie. Kolejną szansę zmarnował w niedawnym meczu z Borussią Dortmund, po którym "Kicker" uznał go za najgorszego zawodnika na boisku.
- Dostał swoje szanse, trzykrotnie zagrał od 1. minuty, ale jeśli nie dostarczasz liczb, to zaczynasz być nerwowy. I po grze Dawida widać nerwowość. Mam wrażenie, że w Werderze cały czas nie ma optymalnej dwójki w miejsce Fuellkruga, dlatego raz gra Justin Njinmah, raz Kownacki. Ta sytuacja jest trochę niepokojąca. Widać było po nim w ostatnim meczu, że jest pod ogromną presją - przyznał Gilewicz w rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty".
W sumie Kownacki zagrał w sześciu meczach Werderu. Nadal czeka na swojego pierwszego gola dla tej drużyny.
- W takich klubach cierpliwość do nowych piłkarzy była, jest i będzie, natomiast Dawid musi się skupić na własnej grze. On nie dostanie 3-4 pełnych meczów z rzędu na przełamanie. W Bundeslidze musisz pokazać coś szczególnego, nawet gdy dostajesz kilkanaście minut. Niestety, ale tak ten biznes funkcjonuje - podsumował Gilewicz.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski24 Oct 2023 · 14:56
Źródło: WP Sportowe Fakty

Przeczytaj również