Wiadomo, jaki wyrok grozi Daniemu Alvesowi. Prokuratura wnioskuje o wieloletnie więzienie za gwałt

Dani Alves jest oskarżony o gwałt. Wiadomo, jakiej kary dla Brazylijczyka żąda prokuratura w Barcelonie.
Alves miał dopuścić się gwałtu 30 grudnia ubiegłego roku w jednym z lokali w Barcelonie. Od stycznia przebywa w areszcie. Jego wnioski o zwolnienie nie przyniosły skutku.
W sierpniu sędzia śledczy postawił mu akt oskarżenia. Teraz w sprawie byłego piłkarza Barcelony nastąpił kolejny krok.
Hiszpańskie media podały, że prokuratura domaga się skazania Alvesa na dziewięć lat więzienia oraz dziesięć lat ograniczenia wolności. Brazylijczyk miałby też wypłacić ofierze 150 tysięcy euro zadośćuczynienia.
Następnym etapem sprawy będą wniesienie prywatnego aktu oskarżenia przez ofiarę. Później piłkarz będzie mógł się bronić.
Przed rozpoczęciem procesu strony mogą zawrzeć ugodę. Alves w ten sposób mógłby uzyskać choćby niewielkie obniżenie wymiaru kary.
Alves w toku śledztwa składał sprzeczne wyjaśnienia. Najpierw twierdził, że nie zna ofiary. W końcu przyznał się, że doszło do stosunku seksualnego za obopólną zgodą. Tłumaczył wówczas, że wcześniej kłamać, by ukryć swoją niewierność przed żoną. Do gwałtu nadal się nie przyznał.