Wenger: Gdybym kupił napastnika...

Arsenal Londyn wygrał ze Stoke City 2-0, a jedną z bramek zdobył Theo Walcott. Arsene Wenger stwierdził po meczu, że gdyby kupił napastnika, to reprezentant Anglii nie zagrałby w dzisiejszym spotkaniu.
- Jeśli Walcott gra i strzela, każdy mówi, że jest dobry. Ale przed meczami każdy wypomina mi, że powinienem kupić napastnika. Jeżeli kupiłbym napastnika, to Walcott nie zagrałby w dzisiejszym meczu - powiedział francuski menedżer.
- To zawsze jest błędne koło. Czasami na pewnym etapie trzeba zaufać swoim piłkarzom - dodał opiekun "Kanonierów".
The Walcott zagrał w dzisiejszym meczu od pierwszej minuty, a w 31 wpisał się na listę strzelców. W 75 minucie został zmieniony przez Oliviera Giroud.