Vuković: Sędziowie pomagają Legii? Kto tak twierdzi, ten się ośmiesza

Aleksandar Vuković krytykuje osoby twierdzące, że sędziowie sprzyjają Legii. - Ci, którzy tak twierdzą, ośmieszają się - uważa asystent Jacka Magiery.
Praca sędziów w Ekstraklasie nieustannie budzi spore emocje. Jedni, jak choćby Michał Probierz, są przekonani, że ich drużyna jest notorycznie krzywdzona przez arbitrów. Inni, to już pogląd wielu kibiców, narzekają, że ligowi sędziowie faworyzują Legię.
Takie opinie znajduję potwierdzenie w tzw. "niewydrukowanej tabeli" publikowanej cyklicznie przez Weszlo.com. Dziennikarze tego portalu przeliczają w niej błędy sędziów na ligowe punkty. W ostatnich rozgrywkach najwięcej na pomyłkach arbitrów zyskali właśnie mistrzowie Polski. Poniżej czołówka zestawienia za trzy ostatnie sezony:

źródło: weszlo.com
Vuković nie zgadza się, by sędziowie sprzyjali Legii.
- Ci, którzy tak twierdzą, ośmieszają się. W Warszawie straciliśmy 25 punktów – gdyby nam nie pomagali, stracilibyśmy wszystkie? W pierwszych 30 kolejkach mieliśmy jeden rzut karny – za czasów trenera Hasiego. Czyli tyle samo, ile w dwumeczu z Realem - podkreśla Vuković w obszernej rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Serb uważa, że rywale Legii powinni przestać krytykować pracę sędziów, ale bardziej skupić się na dobrej grze w piłkę. Zwłaszcza w europejskich pucharach.
- Niestety, zwykle kończą grać w nich w pierwszym miesiącu wakacji. Po wielu latach mieszkania w Polsce zrozumiałem historię Legii. Stereotyp jest ważniejszy od faktów - komentuje Vuković.