Van den Brom mocno po meczu Lecha Poznań. Podsumował kompromitację na Islandii. "Teraz zaczniecie nas zabijać"

John van den Brom zabrał głos w sprawie porażki Lecha Poznań z Vikingurem. Szkoleniowiec "Kolejorza" nie krył rozczarowania związanego z wynikiem potyczki na Islandii (0:1).
W pierwszym meczu trzeciej rudny eliminacji do Ligi Konferencji Europy Lech Poznań przegrał z Vikingurem. Mistrzowie Polski ulegli 0:1, nie mogąc wypracować sobie dobrej sytuacji strzeleckiej (więcej TUTAJ).
Spotkanie miało rozczarowujący przebieg także z perspektywy Johna van den Broma. Szkoleniowiec "Kolejorza" nie krył swojego rozczarowania związanego z wynikiem.
- Ta porażka była niepotrzebna. Nie widziałem, żeby zawodnicy byli żądni zdobycia bramki. Zamiast dobrych strzałów mieliśmy więcej gów***nych - rzucił szkoleniowiec, cytowany przez Sebastiana Staszewskiego.
- Teraz zaczniecie nas zabijać, ale jedyne co możemy zrobić, to poprawić grę. I pójść od zera do bohatera - kontynuował.
- Dziś straciliśmy wszystko, ale za tydzień jest szansa, by to wszystko odzyskać. Wierzę, że się uda. Zawsze jestem pozytywnie nastawiony. Nawet w takiej sytuacji jak teraz musimy trzymać głowę wysoko - podsumował szkoleniowiec.
Wypowiedzi van den Broma nie znalazły uznania w oczach wszystkich ekspertów. Krytycznie nastawiony jest do nich między innymi Dominika Guziaka z Eleven Sports (więcej TUTAJ).
Już za tydzień Lech Poznań otrzyma szansę na rehabilitację. Rewanżowy mecz z Vikingurem zaplanowano na 11 sierpnia.