Unai Emery liczy na więcej. Aston Villa chce kolejnych transferów, walczy o najwyższe cele

Dla Aston Villi awans do przyszłej edycji Ligi Mistrzów jest już realnym celem. Jednocześnie Unai Emery liczy na to, że jeszcze bardziej uda mu się wzmocnić skład.
W bieżącej edycji Premier League Aston Villa spisuje się fenomenalnie. Więcej punktów zgromadził tylko Arsenal, do którego "The Villans" tracą zaledwie jedno "oczko". Na uznanie zasługują też wyniki w pucharach.
Unai Emery i spółka cały czas są w grze o zwycięstwo w Lidze Konferencji. Fazę grupową angielski klub zakończył na pierwszym miejscu, zaraz przed Legią Warszawa. Na ten moment nie wiadomo, kto będzie następnym rywalem ekipy z Villa Park.
Wiadomo natomiast, że Aston Villa planuje zimowe wzmocnienia. Chociaż drużyna ta regularnie wydaje spore pieniądze na transfery i wydawało się, że w końcu będzie nieco bardziej oszczędna, to na ten moment nie zanosi się na nic podobnego.
Potrzebę ściągnięcia nowych piłkarzy wyraził sam Emery. Hiszpan dał do zrozumienia, że liczy na konkretne posiłki, aby móc realnie walczyć o najwyższe cele w lidze i Europie.
- Właściciele klubu są bardzo ambitni i są bardzo podekscytowani. Mamy możliwość coś zrobić. Właściciele są otwarci na ściągnięcie niektórych zawodników, jeśli będziemy przekonani - przyznał.
- Próbujemy także wymyślić, jak poradzić sobie z odejściem części piłkarzy. Właściciele cieszą się z tego, co robimy. Musimy wykazać się inteligencją i sprytem na rynku - podsumował ceniony trener.
Tylko latem Aston Villa wydała ponad 90 milionów euro. Do drużyny dołączyli między innymi Moussa Diaby i Pau Torres.