Ujawniono, ile FC Barcelona ma zapłacić za nowego pomocnika. "Blaugrana" pragnie zbić cenę
FC Barcelona zamierza wzmocnić środek pola jeszcze przynajmniej jednym piłkarzem. Według "Mundo Deportivo" blisko klubu jest Oriol Romeu, ale "Blaugrana" nie chce płacić pełnej kwoty widniejącej w klauzuli odstępnego.
FC Barcelona szuka budżetowego wzmocnienia środka pola. W gronie potencjalnych kandydatów wymieniano już między innymi Daniego Parejo oraz Marcelo Brozovicia, ale obaj okazali się zbyt kosztowni.
Wobec tego "Blaugrana" zwróciła się w stronę Oriola Romeu. To doświadczony Hiszpan, który sporą część swojej kariery spędził w Premier League. W poprzednim sezonie wrócił do ojczyzny i grał dla Girony.
Teraz "Mundo Deportivo" zdradziło wysokość klauzuli odstępnego w kontrakcie pomocnika. Według najnowszych informacji "Duma Katalonii" może sięgnąć po rzeczonego piłkarza za 8 milionów euro.
Jednocześnie jednak zarząd z Camp Nou nie chce płacić takich pieniędzy. Rzeczony portal podaje, że włodarze zamierzają negocjować wysokość transferu z Gironą.
Wynika to z planów FC Barcelony, która nie zamierza długo współpracować z 31-latkiem. Powinien on otrzymać maksymalnie dwuletni kontrakt, wobec czego wspomniana kwota jawi się dla nich jako nieuzasadniona.
Zdaniem "Mundo Deportivo" Joan Laporta będzie naciskał, aby transakcja została sfinalizowana za maksymalnie 5 milionów euro. Problemem może jednak okazać się podejście obecnego pracodawcy Romeu.
Girona nie chce bowiem, aby kluczowy zawodnik odchodził za bezcen. Piłkarz wystąpił w 36 meczach poprzedniego sezonu, a jego umowa jest ważna do 30 czerwca 2025 roku.