Tylko Bayern albo Anglia. Timo Werner chciałby spróbować swoich sił w wielkim klubie

Napastnik Lipska nie jest zdeterminowany, aby szybko zmienić klub, ale nie wyklucza, że do transferu może dość w 2019 roku.
Timo Werner ma w Lipsku kontrakt do 2020 roku. Klub bardzo chciałby przedłużyć z nim umowę, ale sam zawodnik wstrzymuje się z jej podpisaniem. W klubie może zatrzymać go Julian Nagalsmann. Napastnik podobno bardzo chce pracować z tym szkoleniowcem, a drużynę przejmie on dopiero od przyszłego sezonu.
Jedynym klubem w Niemczech, do którego Werner mógłby się przenieść jest Bayern. Mimo słabszej gry w obecnej kampanii to właśnie oni pozostają według napastnika faworytem do triumfu w lidze.
Innym kierunkiem miałaby być Premier League. Werner uważa ją za atrakcyjniejszą od Serie A i LaLiga. Swoją karierę zagraniczną skierowałby najchętniej właśnie do Anglii.