Tuchel wściekły na UEFA: Potraktowali nas, jakby w nasz autobus poleciała puszka piwa

Trener Borussii Dortmund nie krył rozczarowania po spotkaniu z AS Monaco. Thomas Tuchel wyraził swoje oburzenie tym, że niespełna 24 godziny po zamachu terrorystycznym jego drużyna musiała rozegrać spotkanie Ligi Mistrzów z Monaco.
Autobus Dortmundczyków dzień wcześniej został zaatakowany przez terrorystów. W wyniku wybuchu poważnej kontuzji dostał Marc Bartra, który musiał być operowany. UEFA zdecydowała o przeniesienie meczu na kolejny dzień, na 18:45. Tuchelowi ta decyzja od początku się nie spodobała, ale po porażce z Monaco zaatakował mocniej:
- Poczuliśmy się całkowicie zignorowani - stwierdził.
- Chcielibyśmy mieć więcej czasu na przemyślenie tego wszystkiego i ochłonięcie. W takich sytuacjach czas jest bardzo potrzebny - dodał.
- UEFA potraktowała nas, jak gdyby w nasz autobus rzucono puszkę z piwem - zakończył obrazowo trener Borussii.