Trzy głośne nazwiska na radarze Liverpoolu. To oni mają pomóc w przebudowie zespołu
Liverpool szykuje się do poważnej przebudowy środka pola. Portal "The Athletic" zdradził, jacy zawodnicy mogą realnie dołączyć do ekipy Juergena Kloppa.
Włodarze oraz sztab szkoleniowy Liverpoolu podjęli decyzję, że priorytetem dla klubu będzie wzmocnienie linii pomocy. Ekipa z Anfield potrzebuje jednak dwóch lub trzech nowych piłkarzy, wobec czego zrezygnowano z Jude'a Bellinghama. Sprowadzenie reprezentanta Anglii pochłonęłoby około 120 milionów euro, czyli większość budżetu, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Wobec tego "The Reds" skoncentrowali się na mniej głośnych nazwiskach, ale wciąż należących do bardzo utalentowanych piłkarzy. Już w miniony czwartek Fabrizio Romano poinformował, że przedstawiciele LFC prowadzą rozmowy z Brighton w sprawie Alexisa Mac Allistera. Jako się jednak rzekło - potencjalny transfer mistrza świata nie będzie jedynym ruchem.
Portal "The Athletic" zdradził, że kolejną dwójką zawodników, jaka może ostatecznie trafić na Anfield, są Mason Mount oraz Ryan Gravenberch. Obaj piłkarze mają problemy w swoich klubach, obaj pasują do filozofii prezentowanej przez Juergena Kloppa.
Anglik nie może dogadać się z Chelsea w sprawie nowego kontraktu, londyńczycy nie chcą podwyższyć wynagrodzenia do oczekiwanej przez niego kwoty. Holender zaś został odsunięty na boczny tor w Bayernie Monachium - w tym sezonie uzbierał zaledwie 377 minut na boiskach Bundesligi.
"The Athletic" dodało również, że na celowniku Liverpoolu pozostają Moises Caicedo (Brighton), Youri Tielemans (Leicester City), Matheus Nunes (Wolverhampton) oraz Conor Gallagher (Chelsea). Łączna kwota przeznaczona na wzmocnienie środka pola będzie oscylowała w granicach 150 milionów euro.