"Trudno kibicować Lechii Gdańsk". Marcin Kaczmarek świadomy słabej postawy zespołu

Marcin Kaczmarek jest świadomy problemów, które trapią Lechię Gdańsk. Szkoleniowiec polskiego klubu przyznaje, że forma jego zespołu - przede wszystkim w meczach domowych - pozostawia wiele do życzenia.
Niedzielnym rywalem Lechii Gdańsk będzie Stal Mielec. Dla podopiecznych Marcina Kaczmarka to kolejna szansa na przerwanie bardzo niekorzystnej serii.
Zespół ten nie wygrał domowego meczu od 8 maja. Sprawę z kłopotów drużyny w meczach na własnym stadionie zdaje sobie wspomniany trener.
- Bardzo bym chciał zwycięstwa, zdaję sobie jak to jest ważne dla rzeszy naszych fanów. To nie jest komfortowa sytuacja, trudno kibicować Lechii teraz. Chcemy do siebie przekonać kibiców i ten mecz jest dobrym momentem, by kibice zobaczyli że zaczynamy wygrywać - powiedział na konferencji prasowej.
- Chcielibyśmy zrobić twierdzę, co nie jest łatwe. Na razie punktujemy lepiej na wyjazdach, ale ja w tylko jednym meczu prowadziłem Lechię u siebie. Mam nadzieję, że mecz z Rakowem był ostatnim w takim wykonaniu jeśli chodzi o Lechię i ze Stalą zdobędziemy trzy punkty - dodał Kaczmarek.
Sprawa nie będzie jednak łatwa, bo Stal Mielec znajduje się w niezłej dyspozycji. Zespół Adama Majewskiego zdołał już zaskoczyć wyżej notowanych rywali.
- To jedna z większych niespodzianek in plus. Punktują bardzo regularnie i mają bardzo duży komfort psychiczny. Zrobili wiele i mogą grać na większym luzie w dobrego tego słowa znaczeniu - podkreślił szkoleniowiec Lechii Gdańsk.
Początek meczu Lechia Gdańsk - Stal Mielec o 15:00. Arbitrem głównym będzie Tomasz Kwiatkowski.