Trenerzy Ruchu Chorzów założyli się o frekwencję. Teraz klub apeluje. "Pomóżcie wygrać Skrobaczowi!"

Ruch Chorzów notuje dobre wyniki, a to poprawia atmosferę. Lokalny "Sport" ujawnia, że trenerzy beniaminka Fortuna 1. Ligi założyli się o frekwencję na meczu z Sandecją Nowy Sącz.
Ruch Chorzów jest na fali. Klub zajmuje obecnie pierwsze miejsce w tabeli, a atmosfera jest naprawdę dobra.
Wyniki drużyny Jarosława Skrobacza regularnie mobilizują kibiców. Dość powiedzieć, że dwa ostatnie mecze mecze (Górnik Zabrze, Zagłębie Sosnowiec) oglądał komplet widzów, czyli 9300 osób.
Doszło nawet do tego, że szkoleniowcy beniaminka Fortuna 1. Ligi zaczęli... zakładać się o frekwencję. Lokalny "Sport" informuje, że Jarosława Skrobacza i Jana Wosia miała podzielić liczba fanów na stadionie podczas meczu z Sandecją Nowy Sącz.
- Ponad osiem koła - rzucił pierwszy szkoleniowiec Ruchu.
- Nie ma na to szans! - odpowiedział jego asystent.
Zakład zostanie rozstrzygnięty relatywnie szybko, bo chorzowianie z Sandecją zmierzą się w najbliższą niedzielę. Starcie z outsiderem Fortuna 1. Ligi jest promowane hasłem: "Pomóż wygrać trenerowi".