Trener Widzewa odsunął znanego piłkarza! Zarzucił mu brak zaangażowania

Trener Widzewa odsunął znanego piłkarza! Zarzucił mu brak zaangażowania
Norbert Barczyk / pressfocus
Zeljko Sopić rozpoczyna rządy w Widzewie twardą ręką. Szkoleniowiec łódzkiej drużyny w czwartek poinformował o odsunięciu od zespołu Saida Hamulicia.
Bośniacki napastnik w przeszłości był jedną z gwiazd Ekstraklasy, grając w Stali Mielec. Z jego przybyciem do Widzewa kibice wiązali spore nadzieje.
Dalsza część tekstu pod wideo
24-latek mocno jednak zawiódł. Jedyną bramkę dla Widzewa zdobył w Pucharze Polski. W Ekstraklasie nie trafił w żadnym z 11 występów.
W niedawnym meczu z Piastem Gliwice, który był debiutem nowego trenera drużyny, Zeljko Sopicia, Hamulić znalazł się poza kadrą. Szkoleniowiec na czwartkowej konferencji prasowej otwarcie przyznał, że odsunął napastnika od zespołu.
- Dostał ode mnie wolne i obecnie przebywa na urlopie. Dla mnie sprawa jest prosta: nieważne jak się nazywasz, Hamulić czy Pawłowski, jeśli przychodzisz na trening, musisz dawać z siebie 100% zaangażowania - powiedział Sopić, cytowany przez portal widzewtomy.net.
- To jest minimum, nie podlegające dyskusji. Nigdy w karierze nie miałem problemu z piłkarzami, ale gdybym pozwolił Saidowi Hamuliciowi dalej z nami pracować, nie mógłbym spojrzeć w oczy pozostałym zawodnikom - stwierdził.
- Jeśli ktoś uważa, że jest w Widzewie za karę, to jest w błędzie. Nikt nikogo nie trzyma w więzieniu - zakończył nowy opiekun łódzkiej drużyny.
Redakcja meczyki.pl
Maciej PietrasikWczoraj · 13:44
Źródło: widzewtomy.net

Przeczytaj również