Trener trzecioligowca przed meczem z Realem: Nie chcę być arogancki, ale naszym celem jest awans

Już dzisiaj Real Madryt zmierzy się z trzecioligową Melillą w wyjazdowym meczu 1/16 finału Pucharu Króla. Szkoleniowiec gospodarzy, Luis Miguel Carrion, jasno stwierdził, że celem jego drużyny jest awans do dalszej rundy.
- Czeka nas skomplikowane spotkanie przeciwko silnemu rywalowi. Ten dwumecz będzie trudny, ale postaramy się go potraktować tak, jak powinniśmy: jak mecz piłki nożnej, w którym będziemy próbowali zwyciężyć - powiedział na przedmeczowej konferencji. - Mamy kilku piłkarzy, którzy nie rozegrali ostatnio pełnego meczu w lidze i dzięki temu będą bardziej wypoczęci. Wystawię skład mający w moim odczuciu największe szanse na wygraną.
- Jestem dość spokojny. Nie chcę być arogancki, ale naszym celem jest awans. Wylosowaliśmy znakomitego rywala, ale chcemy go pokonać. Musimy podejść do tej potyczki z takim nastawieniem - dodał. - Widzę dla nas szanse. W trakcie starcia zobaczymy jednak, jak będziemy się spisywać.
- Jestem jednak przekonany, że staniemy na wysokości zadania. Główna różnica między Primerą i Segundą B jest to, że w trzeciej lidze na pięć sytuacji rywal strzeli jednego gola, a w pierwszej błędy kosztują cię więcej - zakończył.