Trener Legii wściekły po porażce z Lechem: Poczułem się zdradzony. Widziałem dziewczyny grające lepiej niż dziś moi piłkarze

Legia Warszawa przegrała dzisiaj 0:3 z Lechem Poznań. Romeo Jozak, trener mistrza Polski, nie przebierał w słowach po wysokiej porażce.
- Kiedy mówicie ''trener'' to a propos kogoś, kto robi coś z drużyną. Mnie wstyd nazwać siebie trenerem po takim meczu jak dzisiejszy. Nie jestem jednak osobą, która w życiu łatwo się poddaje i również w tej sytuacji się nie poddam - powiedział Chorwat po spotkaniu cytowany przez oficjalną stronę warszawskiego klubu.
- Musimy przeanalizować poziom, na jakim chcemy grać. Futbol to nie gra dla dziewczynek, a dla chłopców – nie mam zamiaru obrazić tutaj kobiet – i musimy przeanalizować, którzy z zawodników mają psychikę i morale, by grać na odpowiednim poziomie. Wszystko to o czym rozmawialiśmy przed meczem, zniknęło po pierwszym gwizdku sędziego - przyznał.
- Pyta pan o zaangażowanie. Wszystko było widać na boisku. Poczułem się zdradzony, bo wszystko, co obiecywali mi piłkarze, wyparowało. Przeprosiłem już panie za swoje słowa, by nie zrozumiały mnie źle. To prawda, widziałem dziewczyny grające lepiej niż dziś moi piłkarze - zaznaczył zatrudniony niedawno w roli szkoleniowca Legii Romeo Jozak.
- W czasie przerwy i po meczu padło wiele ostrych słów, bo są oczywiście zawodnicy, którzy podchodzą do tego tak samo jak ja. Ale przed nami dużo pracy, musimy zmienić mnóstwo rzeczy - zakończył.