Transferowa ofensywa Liverpoolu. "The Reds" na zakupach - na celowniku gwiazdy FC Barcelony, Interu i BVB

Liverpool chce przytupem zamknąć letnie okienko transferowe. "The Reds" szukają nowego pomocnika i mogą rozbić bank, aby dokonać odpowiedniego wzmocnienia.
Juergen Klopp przyznał się do błędu. Niemiecki szkoleniowiec stwierdził, że do tej pory włodarze Liverpoolu nie ściągnęli nowego pomocnika, ponieważ szkoleniowiec "The Reds" utrzymywał, że bieżąca kadra jest wystarczająca.
Podejście doświadczonego trenera zmieniły jednak wyniki oraz kontuzje. Jego zespół nie zanotował udanego startu sezonu (3 mecze, 0 zwycięstw), a z gry wypadli Thiago oraz Naby Keita.
W związku z tym Liverpool chce jak najszybciej sprowadzić zawodnika, który wzmocni środek pola drużyny. Anglikom pozostało jednak niewiele czasu - okienko zamyka się 1 września.
Gwiazdy pod obserwacją
Determinacja "The Reds" pozwoliła lokalnym mediom na stworzenie listy piłkarzy, którzy mogliby dołączyć do ekipy Kloppa. "Evening Stanard" donosi, że w gronie tym znajdują się Moises Caicdeo (Birghton), Jude Bellingam (BVB) oraz Nicolo Barella (Inter).
Do tej pory Liverpool był łączony z transferem Anglika, który swoją karierę kontynuuje w Niemczech. Utrzymywano jednak, że klub z Anfield ruszy po Bellinghama dopiero w 2023 roku. Reakcja Kloppa może jednak zwiastować nagłą zmianę decyzji.
Sprowadzenie Barelli oraz Caicedo jest traktowane bardziej życzeniowo. Inter nie chce sprzedawać Włocha, natomiast Birghton może zażądać zaporowej kwoty. Kontrakt Ekwadorczyka jest ważny do 30 czerwca 2025 roku.
Doniesienia "Evening Standard" zostały jednak wzbogacone przez "The Times". Obie gazety zgodnie informują, że Liverpool rozważa złożenie oferty za... Frenkiego de Jonga.
Pomocnik FC Barcelony, który nadal jest na wylocie z klubu, był łączony z Chelsea oraz Manchesterem United. Holender nie chciał jednak zmieniać otoczenia na rzecz Old Trafford, natomiast negocjacje ze strony "The Blues" nie przyniosły oczekiwanego efektu.
Oferta ze strony "The Reds" może skłonić de Jonga do zmiany miejsca zamieszkania. Drużyna z Anfield spełnia wszak jeden z wymogów zawodnika, jakim była gra w Lidze Mistrzów.
Określony profil
Jednocześnie dziennikarze związani z Liverpoolem zaprzeczają doniesieniom związanym z potencjalnym sprowadzeniem Yuriego Tielemansa. Transfer zawodnika Leicester City jest mało prawdopodobny.
Belg nie wpisuje się w koncept pomocnika, którego potrzebuje Juergen Klopp. Zwraca się uwagę na fakt, że reprezentant "Czerwonych Diabłów" mało pressuje i rzadko bierze udział w grze obronnej zespołu, co jest warunkiem sine qua non, aby występować w zespole niemieckiego szkoleniowca.
Pozostali zawodnicy, którzy zostali wymienieni wyżej, spełniają te założenia. Niemniej, "The Reds" muszą się spieszyć - wraz z końcem okienka ceny za zawodników rosną błyskawicznie.