Transfer Fabinho do Arabii Saudyjskiej upadnie przez... jego psy? Niespodziewane doniesienia
Niepewne są losy transferu Fabinho z Liverpoolu do Al-Ittihad. Wszystko przez czworonogi brazylijskiego pomocnika, które mogą mieć problem z wjazdem do Arabii Saudyjskiej.
W tym okienku transferowym Al-Ittihad zasilili już m.in. Karim Benzema czy N'Golo Kante. Kolejnym piłkarzem, na którego Saudyjczycy zagięli parol jest Fabinho. Transfer ten stanął jednak pod znakiem zapytania. Powód jest dość nietypowy.
Jak donosi "Daily Express", na przeszkodzie mogą stanąć... psy Brazylijczyka. Fabinho jest właścicielem dwóch buldogów francuskich. W Arabii Saudyjskiej posiadanie "niebezpiecznych i agresywnych" ras psów jest natomiast zakazane. Zakaz wjazdu do kraju mają m.in. rottweilery czy pitbulle. Zaistniała obawa, że psy Fabinho zostaną przypisane do tej drugiej grupy.
Piłkarz nie chce słyszeć o przenosinach do Arabii Saudyjskiej bez pupili i zamierza wstrzymać podpisanie kontraktu z Al-Ittihad do momentu, w którym otrzyma potwierdzenie, że jego czworonożni kompani będą mile widziani w kraju. W przeciwnym razie transfer najprawdopodobniej upadnie.
Nieoczekiwany zwrot akcji sprawił, że o piłkarza jeszcze silniej zaczął zabiegać Bayern Monachium. O staraniach niemieckiego klubu pisaliśmy już TUTAJ. Bawarczycy poszukują wzmocnień środka pola po tym, jak nie udało im się namówić do transferu Declana Rice'a, który wybrał Arsenal.
Fabinho jest piłkarzem Liverpoolu od pięciu lat. Wcześniej grał m.in. dla AS Monaco. W reprezentacji Brazylii rozegrał jak dotychczas 29 spotkań.