Tomasz Smokowski może trafić do TVP. "Jest jedną z osób, na którą będziemy bliżej patrzeć"

Tomasz Smokowski może trafić do TVP. "Jest jedną z osób, na którą będziemy bliżej patrzeć"
screen z youtube.com
Utworzenie "Kanału Sportowego" na YouTube sprawiło, że Tomasz Smokowski rozstaje się z Polsatem Sport. Komentator być może wyląduje niedługo w konkurencyjnej telewizji. I nie chodzi tutaj o powrót do Canal+, lecz o... Telewizję Polską. Taką możliwość dopuszcza szef TVP Sport, Marek Szkolnikowski.
Po założeniu "Kanału Sportowego" dziennikarze Polsatu Sport otrzymali ultimatum od szefa sportu w Polsacie, Mariana Kmity. Musieli wybrać, czy chcą tworzyć treści na platformie YouTube, czy nadal pracować dla stacji. Tomasz Smokowski zdecydował, że rozstaje się z dotychczasowym pracodawcą. Wciąż nie jest znana przyszłość Mateusza Borka.
Dalsza część tekstu pod wideo
Teraz w wypowiedzi dla portalu Wirtualnemedia.pl szef TVP Sport, Marek Szkolnikowski, przyznał, że rozważa zaproszenie Smokowskiego do współpracy. Dziennikarz miałby być jednym z ekspertów stacji podczas zbliżającego się Euro 2020. Raczej nie jest brane pod uwagę zatrudnienie go w roli komentatora.
- Tomek obecnie skupia się na swoim kanale sportowym, natomiast nie wykluczam, że podczas Euro 2020 pojawi się gdzieś u nas w studiu. Jesteśmy otwarci na wszystkich dobrych ludzi na rynku, którzy znają się na piłce, reprezentują odpowiedni poziom kultury osobistej i wiedzy na temat sportu. Tomek Smokowski jest jedną z takich osób, na którą będziemy bliżej patrzeć - powiedział Szkolnikowski.
Pewne jest, że polscy kibice zobaczą mecze Euro 2020 jedynie w Telewizji Polskiej, przynajmniej jeśli chodzi o krajowych nadawców. Szkolnikowski wykluczył bowiem możliwość odsprzedania części lub całości praw telewizyjnych którejś z konkurencyjnych stacji. - Nie było żadnych rozmów i nie będzie - uciął.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik05 Feb 2020 · 17:12
Źródło: wirtualnemedia.pl

Przeczytaj również