"To postęp w naszym wykonaniu". Zaskakująca wypowiedź trenera Chelsea po kolejnej porażce
Graham Potter podsumował przegrany 0:1 mecz z Borussią Dortmund. - Ciężko jest grać w Lidze Mistrzów na wyjeździe przeciwko zespołowi, który jest obecnie w dobrej formie w lidze - powiedział Anglik na pomeczowej konferencji prasowej.
Chelsea przegrała kolejny mecz pod wodzą Grahama Pottera. Tym razem "The Blues" ulegli Borussii Dortmund 0:1 w spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bramkę Karima Adeyemiego zobaczycie TUTAJ.
Na pomeczowej konferencji prasowej Graham Potter podsumował występ swojej drużyny. Choć szkoleniowiec był zawiedziony wynikiem, widział pozytywne aspekty w grze swoich podopiecznych.
- Jesteśmy zadowoleni z tego, jak zawodnicy pokazywali się przez większą część spotkania. Ciężko jest grać w Lidze Mistrzów na wyjeździe przeciwko zespołowi, który jest obecnie w dobrej formie w lidze. Pierwsza połowa była równa, mieliśmy kilka szans do kontry, do tego piłka trafiła w poprzeczkę - mówił.
- W drugiej części gry dominowaliśmy i tworzyliśmy sobie dobre okazje. Z odrobiną szczęścia i lepszym wykończeniem zdobylibyśmy gola. Jest jak jest, musimy iść do przodu. Nie możemy się doczekać rewanżu na Stamford Bridge - przekazał.
- Ten występ to kolejny postęp w naszym wykonaniu. James, Chilwell, Loftus-Cheek i Koulibaly grali swoje pierwsze, lub drugie spotkanie od dłuższego czasu. Nie jest łatwo od razu dostosować się do tempa Ligi Mistrzów, ale nieźle sobie z tym poradzili. Poprawimy się i za trzy tygodnie z podniesioną głową zagramy w rewanżu - powiedział.
Dla Grahama Pottera było to 24. spotkanie w roli menedżera Chelsea. Bilans wygląda następująco: 9 zwycięstw, 7 remisów, 8 porażek.