"To nie istniało, było puste". Gary Neville wskazał największy problem Manchesteru United
Gary Neville krytycznie ocenia grę Manchesteru United w meczu z Wolverhampton. Uwagi ma zwłaszcza do tego, co zaprezentowała druga linia.
Manchester United wygrał z Wolverhampton 1:0. "Czerwone Diabły" mogą mówić o dużym szczęściu. Nie dość, że grały słabo, to jeszcze rywalom w końcówce meczu należał się rzut karny.
Neville uważa, że wpływ na słabszą grę Manchesteru United miała postawa pomocników. Ci nie radzili sobie z grą rywali.
- Casemiro został rozdarty na strzępy. Pomoc Manchesteru United nie istniała, była pusta. To prawdziwe zmartwienie dla Erika ten Haga - stwierdził Neville.
- Nie bez powodu Manchester United chce kupić Sofyana Amrabata. Erik ten Hag nie zamierza cofać się do takich piłkarzy jak Fred czy Scott McTominay, którzy nie są wystarczająco dobrzy z piłką u nogi - powiedział Anglik.
Freda już nie ma na Old Trafford - został piłkarzem Fenerbahce. Z kolei o McTominaya zabiegał West Ham.
W najbliższą sobotę przed Manchesterem United trudne wyzwanie. Zmierzy się na wyjeździe z Tottenhamem.