"To jest po prostu smutne". Królewski bez ogródek o braku kibiców

Wisła Kraków przegrała z Jagiellonią Białystok 0:1 w meczu o Superpuchar Polski. Po meczu Jarosław Królewski w rozmowie z Samuelem Szczygielskim na kanale Meczyki.pl zabrał głos w sprawie bojkotu kibiców "Dumy Podlasia".
Na początku marca ogłoszono, że Superpuchar zostanie rozegrany w Białymstoku. Jagiellonia nie chciała jednak wpuścić na swój stadion kibiców Wisły.
Fani "Białej Gwiazdy" od dłuższego czasu nie mogą uczestniczyć w większości meczów wyjazdowych. Kolejne kluby odmawiają ugoszczenia sympatyków z Krakowa.
PZPN postanowił przenieść starcie o Superpuchar na PGE Narodowy w Warszawie. Decyzja ta spowodowała, że kibice Jagiellonii zbojkotowali środowe starcie.
Finalnie podopieczni Adriana Siemieńca wygrali 1:0 po golu Mikiego Villara. Jarosław Królewski podkreślił zaś, że mecze powinny być rozgrywane z udziałem fanów obu ekip.
- Żadnej drużynie w Polsce nie powinno zdarzyć się, żeby nie mogła jeździć na wyjazdy, niezależnie od powodu. Dzisiaj chłopakom z Jagiellonii brakowało ich kibiców na stadionie, niech oni też zrozumieją, że nam na co dzień też jest z tym bardzo źle - powiedział Królewski na kanale Meczyki.pl.
- Prawie od dwóch lat nasze trybuny wyglądają tak, jak wyglądały dzisiaj po stronie Jagi. Nie mamy prawa wyboru, żeby chodzić na mecze. Odejdźmy od uzasadniania tego wpadkami czy innymi rzeczami, bo to jest po prostu smutne i na takim poziomie nie powinniśmy o takich rzeczach rozmawiać - dodał prezes.
Wisła zajmuje obecnie szóste miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Jej najbliższym rywalem będzie Warta Poznań.
Oglądaj na kanale Meczyki.pl studio po Superpucharze Polski:
