"To groteskowe, małostkowe i śmieszne". Kucharski znów przejechał się po Lewandowskim, padły ostre słowa
Cezary Kucharski przez wiele lat był agentem Roberta Lewandowskiego, ale obecnie pozostaje z nim w otwartym konflikcie. W rozmowie z "WP Sportowe Fakty" dosadnie ocenił ostatnie wydarzenia wokół kapitana reprezentacji Polski.
Zdaniem 51-latka ostatnia porażka biało-czerwonych z Mołdawią to jeszcze pokłosie grudniowej afery premiowej. Kucharski uważa, że ta sprawa wyrządziła nieodwracalne szkody. Jednocześnie nie podziela jednak opinii, iż Robert Lewandowski powinien stracić opaskę kapitana.
- Moim zdaniem tych pęknięć w kadrze, jakich narobiła afera premiowa, nie da się już skleić. To są zmiany nieodwracalne. Nie ma w tej grupie głębokich więzi. Było to widać w meczu z Mołdawią - ocenił Kucharski.
- Niezależnie od tego, jak oceniam Lewandowskiego jako człowieka, na teraz nie mamy w reprezentacji lepszego kandydata na kapitana. Można mu zabrać opaskę, ale komu ją dać? I co taki gest miałby naprawić? Jedynym efektem mogłoby być to, że Lewandowski potraktowałby tę decyzję ambicjonalnie i zrezygnowałby z kadry - powiedział.
W rozmowie z "WP Sportowe Fakty" były agent "Lewego" odniósł się też do wizerunku marketingowego snajpera FC Barcelony. Po raz kolejny wyśmiał ostatnie działania współpracowników piłkarza.
- To jest kwestia priorytetów. Lewandowski i marketingowcy chcą pozycjonować go jako… króla Polski. Mówię to zupełnie poważnie, bo widziałem taką analizę i podpowiedź obrania takiej właśnie strategii. Więc dla niego ważne jest, żeby nie ucierpiał jego majestat - stwierdził.
- Sztab zatem go zaciekle broni. Ale przecież to groteskowe, małostkowe i śmieszne, że prostuje się - strasząc prawnikiem - strony z memami. Oni nie mogą się pogodzić z tym, że teraz królową jest Iga Świątek - zakończył.