Tak wyglądają relacje Ter Stegena i Szczęsnego. "To wykracza poza sport"
Marc-Andre ter Stegen i Wojciech Szczęsny będą w przyszłym sezonie walczyli o miejsce w podstawowym składzie Barcelony.
Ter Stegen wrócił do treningów z zespołem. Jeśli nie wydarzy się nic złego, to może być gotowy do gry już w maju.
Niemiec zapewne liczy na to, że pojawi się na boisku jeszcze w tym sezonie. Bardziej realne, że nastąpi to dopiero w kolejnych rozgrywkach. O ile kapitan Barcelony wygra rywalizację z Wojciechem Szczęsnym, który ma zostać w klubie.
Rywalizacja między dwoma doświadczonymi bramkarzami zapowiada się bardzo ciekawie. Co istotne, wszystko wskazuje na to, że będzie przebiegać w dobrej atmosferze.
- Łączy ich relacja wykraczająca poza aspekt sportowy - cytuje Relevo swoje źródło w Barcelonie. Według niego obu bramkarzom zdarzało się spotykać także poza klubem.
- Ter Stegen odegrał ważną rolę w integracji Szczęsnego. Pomógł mu zaaklimatyzować się w drużynie i mieście - czytamy dalej.
Ter Stegen trafił do Barcelony latem 2014 roku. Początkowo dzielił się grą z Claudio Bravo. Gdy ten odszedł do Manchesteru City, miał już etat w bramce.
- W przyszłym sezonie rywalizacja o miejsce w wyjściowym składzie będzie zacięta. Ter Stegen będzie miał prawdopodobnie najtrudniejszego rywala od czasu Bravo. Występy Szczęsnego są spektakularne - podkreśla Relevo.