"Tak się nie da grać w piłkę. Lepiej, żeby się nie odzywał". Ostra krytyka pod adresem Jana Bednarka

Wiele wskazuje na to, że Jan Bednarek zagra w podstawowym składzie reprezentacji Polski na mecz z Czechami. Kolejne zmiany w kadrze nie podobają się Łukaszowi Gikiewiczowi, który w "Magazynie Sportowym RDC" mocno skrytykował obrońcę.
Michał Probierz szykuje kolejne zmiany w kadrze. Na PGE Narodowym od początku mają zagrać Jan Bednarek i Paweł Bochniewicz, których ostatnio nie było nawet wśród powołanych. Nie podoba się to Łukaszowi Gikiewiczowi.
- Mamy problemy w obronie. Dziś w pierwszym składzie zapewne wyjdzie Jan Bednarek lub Paweł Bochniewicz, więc znowu dojdzie do zmian. Ciągle szukamy, a niedługo mamy baraż o EURO - stwierdził Gikiewicz.
- Ostatnio był Peda, dziś już go nie ma. Jak mamy uczyć się schematów, skoro cały czas coś zmieniamy!? Tak się nie da grać w piłkę - wypalił były zawodnik Śląska Wrocław.
Bednarkowi oberwało się także za jedną z wypowiedzi z ostatniej konferencji prasowej. Byłym piłkarzom nie spodobały się słowa na temat pracy, jaką stoper wykonuje w klubie.
- Nie rozumiem jego wypowiedzi. Mówi, że w ostatnim czasie bardzo mocno pracował w klubie. To co, wcześniej tego nie robił? Dla mnie to jest niejasne - powiedział Broź.
- On ogólnie jak udziela wywiadów, to lepiej, żeby się nie odzywał. Tak to zauważyłem - wtórował mu Gikiewicz, krytykując obrońcę Southampton.