Tak kibice Flory zaskoczyli fanów Rakowa. Dziennikarz odsłonił kulisy. "Gospodarze chwilę sobie odpoczęli"

Tak kibice Flory zaskoczyli fanów Rakowa. Dziennikarz odsłonił kulisy. "Gospodarze chwilę sobie odpoczęli"
Marcin Bulanda / PressFocus
O ile na boisku mecz Raków - Flora nie porwał, o tyle ciekawie było na trybunach stadionu w Częstochowie. O wydarzeniach z pierwszej połowy opowiedział obecny na miejscu dziennikarz Meczyki.pl, Błażej Łukaszewski.
Jak ujawnił Łukaszewski, doping miejscowych sympatyków ruszył, tak jak gra piłkarzy, głównie w drugiej połowie. W pierwszej zaś doszło do nieco zaskakującej z perspektywy liczby kibiców obu drużyn sytuacji. Nieliczni goście z Tallina głośno dali o sobie znać.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Był moment, w którym garstka 30-40 kibiców Flory była słyszana na całym stadionie. Fani Rakowa chwilę sobie odpoczęli - powiedział dziennikarz, komentując gorąco wydarzenia z Częstochowy.
Łukaszewski zdradził też, co stało się z piłką po uderzeniu weterana, doskonale znanego z boisk Ekstraklasy Konstantina Vassiljeva.
- Kosta Vassiljev chciał przypomnieć Polsce o swojej lewej nodze, uderzył raz w pierwszej połowie, ale piłka wylądowała gdzieś na pętli tramwajowej. Sprawdzimy, czy wszystko tam okej - zauważył żartobliwie.
Po zwycięstwie 1:0 to Raków jest bliżej awansu do kolejnej rundy. Mecz rewanżowy w Estonii odbędzie się we wtorek 18 lipca o 19:00.
Szerzej wtorkowe spotkanie w Częstochowie omówiliśmy w "Nocnych Gadkach" na kanale Meczyki.pl (Youtube):
Redakcja meczyki.pl
Tomasz Bratkowski11 Jul 2023 · 22:51
Źródło: własne

Przeczytaj również