Tak Ameyaw zareagował na brak powołania. Zdradził, co poczuł

Michael Ameyaw był uważany za poważnego kandydata do powołania do reprezentacji Polski. Piłkarz Piasta zdradził, jak zareagował na brak zaproszenia na zgrupowanie kadry.
Ameyaw od początku rozgrywek jest w bardzo wysokiej formie. Z pewnością trafił pod lupę Michała Probierza, ale na telefon od selekcjonera będzie musiał jeszcze poczekać.
22-latek rozczarowanie osłodził sobie w meczu z Rakowem. Strzelił w nim zwycięskiego gola dla Piasta. To jego trzecia bramka w tym sezonie Ekstraklasy.
Ameyaw nie kryje, że myślał o powołaniu do reprezentacji Polski. Jego brakiem był naturalnie rozczarowany.
– Starałem się na tym nie skupiać. Wiadomo, że szum był duży, więc lekki zawód był. Natomiast, jak wspominałem już wcześniej, w momencie, gdy zobaczyłem, że nie mam jednak tego powołania, to koncentrowałem się na najbliższym meczu i na tym, żeby na kolejne zgrupowanie pojechać. Wychodzę na boisko i tam staram się odpowiadać na wszelkie wątpliwości - powiedział Ameyaw w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.
Dla skrzydłowego Piasta powołanie do kadry byłoby wielkim wyróżnieniem. Do tej pory nie grał jeszcze w żadnej reprezentacji Polski.
Biało-czerwoni najbliższy mecz rozegrają w czwartek. W Lidze Narodów zmierzą się z reprezentacją Szkocji.